Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro rozmawiał z „Gazetą Polską” i odniósł się do pytania, jaki jest aktualnie status Romana Giertycha, który jak sam stwierdzi, nie przedstawiono mu żadnych zarzutów.

Prokuratura wystosowała wniosek do sądu z nakazem aresztowania mecenasa Giertycha, który postawił się ponad polskim prawem i unika spotkań z prokuratorem. Jak wiadomo, był już wzywany na rozmowę kilkadziesiąt razy i na żadnej się nie stawił.

Zbigniew Ziobro w mocnych słowach podsumował postawę adwokata.

— Gdyby tak było, to nie mogłyby mieć statusu podejrzanego osoby, które ukrywają się lub uciekły za granicę, a jest podejrzenie, że dopuściły się przestępstw. A tak nie jest. Prawo umożliwia postawienie zarzutów nawet wówczas, gdy sprawca zbiegł i się ukrywa. Decydujące jest wydanie przez prokuraturę postanowienia o przedstawieniu zarzutów, a nie ich ogłoszenie podejrzanemu. I takie postanowienie wydała prokuratura — ocenił minister sprawiedliwości.

— W takim wypadku ogromna większość osób — nawet tych, które kwestionują zasadność działań organów ścigania — stawia się na wezwanie. Tylko Giertych udaje wielkie panisko, które może stać ponad prawem — mówił polityk.

Przeczytaj również:  Krzysztof Bosak nie miał litości dla polityki wojennej PiS. Nie przebierał w słowach [WIDEO]

Ziobro wyjaśnił, że pojawiły się nowe dowody, które pozwalają na postawienie mu dodatkowych zarzutów. Związane są one z 4,5 mln zł za zaangażowanie w sprawę. Jak donosi prokurator, mecenas Giertych w ciągu półtorej godziny brał udział w jednej sądowej rozprawie, mówiąc, że „wynagrodzeniem były pieniądze i kilka mieszkań”.

— Według prokuratury monstrualne honorarium było sposobem na wyprowadzenie pieniędzy z giełdowej spółki — tłumaczył minister.

Ziobro obwieścił, że prokurator domaga się aresztowania Giertycha, dlatego też wystąpił z wnioskiem do sądu o jego aresztowanie.

— Uporczywie nie stawia się przed prokuratorem. Był już wzywany kilkadziesiąt razy — na ponad 20 terminów. Jeżeli sąd wyda zgodę na tymczasowe aresztowanie, prokuratura zyska dodatkowe możliwości. Będzie mogła podjąć działania, aby sprowadzić go do Polski, niezależnie od tego, gdzie się ukrywa. A jak pojawi się w kraju, będzie możliwe jego zatrzymanie — zakończył minister.

Zobacz również: Adam Niedzielski straszy dymisją. Jego przyszłość w rządzie zależy od ważnej ustawy

Zobacz również: To już dziś! Asteroida przeleci blisko Ziemi! NASA: „Potencjalnie niebezpieczna”

źródło: wp.wiadomości.pl, polsatnews.pl, gazetaprawna.pl

(Visited 176 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj