Viola Kołakowska, która słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi i poglądów, szczególnie w sprawie pandemii koronawirusa, domaga się postawienia polskiego rządu przed sądem. Celebrytka sprzeciwia się obostrzeniom nałożonym na Polaków i nie zamierza poddać się w walce o lepsze jutro. Kołakowska podkreśla, że obowiązujące obostrzenia są nie tylko niepotrzebne, ale również niebezpieczne.

Aktorka uznała, że osoby odpowiedzialne za wywołanie tego chaosu i wprowadzenie ograniczeń powinny zostać postawione przed wymiarem sprawiedliwości.

Zobacz również: Pijany ostrzelał policjantów z wiatrówki. Mundurowi zareagowali natychmiast

— Myślę, że ci, co nam to narzucili, powinni stanąć przed sądem. Uważam, że nasz rząd powinien się podać do dymisji natychmiast. Jak już strach wam opadnie i przejrzycie na oczy, to mam nadzieję, że nigdy nie wybierzecie takich ludzi, którzy mają was za nic. Niszczą wasze zdrowie, nie dbają o nie, stosując wszystkie kretyńskie obostrzenia. Mam nadzieję, że pan premier i pan minister zdrowia staną przed sądem i zapłacą za to, co się tutaj odbywa. Włączmy myślenie, mimo tych strachów na lachy, które będą się plątać. Zaufajcie prawdzie — napisała na Instagramie Kołakowska.

Przeczytaj również:  Tusk wyznał, co zamierza zrobić z 500 plus i innymi świadczeniami PiS-u

Celebrytka skrytykowała nawet stosowane w okresie pandemii płyny wirusobójcze.

— Używając środków odkażających do rąk, niszczycie sobie naturalny płaszcz lipidowy skóry i to wam niszczy tkanki stale. Dokładnie to się przydarzyło i mi i mojej córce. Moja córka do dziś używa maści ze sterydami. To jest pękająca skorupa, która tworzy rany. Generalnie naprawdę nie wolno robić takich rzeczy — przestrzegła Kołakowska.

Zobacz również: Dorota Wellman ostro skrytykowała celebrytów: Nie inspirują nikogo do niczego

Źródło: tysol.pl

(Visited 797 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here