Anita Włodarczyk poinformowała, że nie wystartuje w mistrzostwach Polski z racji kontuzji, jakiej doznała, ścigając złodzieja. Do całej sprawy odniosła się policja.

Anita Włodarczyk doznała kontuzji w kuriozalnych okolicznościach. Trzykrotna mistrzyni olimpijska goniła złodzieja, który próbował ukraść jej samochód. Interwencja lekkoatletki okazała się skuteczna, jednak zakończyła się poważną kontuzją.

— Cudzoziemiec włamał mi się do auta. W pojedynkę pojmałam złodzieja i oddałam w ręce policji — napisała w piątek w mediach społecznościowych.

— Anita Włodarczyk jest bezwzględna nie tylko na stadionie. Sprawca miał szczęście, że Mistrzyni postanowiła go złapać, a nie rzucić w niego młotem. Czynności z zatrzymanym trwają — napisano na profilu.

Polska policja skierowała również prośbę do Włodarczyk.

— Dalszą karierę proponujemy w samochodówce. Potencjał jest — dodano.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Petru cieszy się z wygranej z Kaczyńskim w sądzie: „Musi teraz przelać na mój rachunek 360 zł”

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krzysztof Jackowski wie, co się wydarzy w sierpniu: „Kojarzy mi się powstanie, płoną budynki”

źródło: Twitter

(Visited 147 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  "Ustawa Hoca to przy tym małe miki". Poseł Dziambor ostrzega przed nową kontrowersyjną ustawą

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj