Minister Adam Niedzielski był gościem Polsat News. Jego zdaniem czwarta fala nie będzie zagrażała Polakom. Nie mamy się czego obawiać?

Czy możemy spodziewać się czwartej fali pandemii? Tak, może ona przyjść po sezonie wakacyjnym. Zdaniem ministra Niedzielskiego nie powinniśmy się jej szczególnie obawiać. Przede wszystkim Polacy powinni do tego czasu nabyć odporność na wirusa.

— To nie są prognozy, ale badania bieżące — zwrócił uwagę. — To są fakty, mamy badania zrobione na dosyć dużej grupie Polaków. I rzeczywiście, wskaźniki, gdzie odnotowaliśmy przeciwciała, są rzędu 55 – nawet więcej – procent. Zależy, gdzie badanie było prowadzone — tłumaczył Niedzielski.

Czytaj także: Niedzielski tłumaczy liczbę nadmiarowych zgonów. „Papierosy i alkohol”

— Przedłużając ten tok myślenia, będziemy mieli we wrześniu 70-80 proc. osób odpornych, co powoduje, że te same szczepy, mutacje, z którymi mamy do czynienia, nie zagrażają nam — dodał.

— Jeśli chodzi o okres najbliższy od maja do czerwca, jesteśmy, zdaje się, bezpieczni. We wrześniu, kiedy wrócimy z powrotem do tego pełnego poziomu mobilności, związanego z pracą, powrotem do szkoły, to ryzyko znów powstaje. Myślę, że do września będziemy mieli zaszczepionych wszystkich chętnych i mam nadzieję, że będzie to poziom 70-80 proc. populacji. W tej sytuacji będziemy zabezpieczeni — wyjaśnił Niedzielski.

Czytaj także: Totalna orka w RMF FM. Atakował Obajtka, a wyszło, że jest „kolekcjonerem” mieszkań: „Fiu fiu..”

Oprócz tego minister zdrowia zaznaczył, że w jego mniemaniu paszport covidowy nie powinien być jedyną możliwością na skorzystanie z kina czy restauracji. Zdaniem Niedzielskiego jego jedynym przywilejem powinna być możliwość swobodnego podróżowania.

Źródło: NCzas

(Visited 2 529 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Reżim epidemiologiczny przez 3-5 lat? „Należy się przygotować na to, że..."

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here