We wtorek odbyło się inauguracyjne posiedzenie Sejmu oraz Senatu. Jako pierwszy przemawiał marszałek senior Antoni Macierewicz, a następnie prezydent Andrzej Duda. Z pewnością dzień ten obfitował w wiele emocji i wrażeń. Niektórzy parlamentarzyści, chcąc się zrelaksować, w przerwie udali się do pobliskiej restauracji. Jednym z polityków był Sławomir Neumann, który nie umknął uwadze „Faktu”.

Okazało się, że były przewodniczący PO-KO Sławomir Neumann uraczył się belgijskim piwem, a następnie wrócił na obrady. Przyłapany na gorącym uczynku wyjaśnił:

— Mam 18 lat i mogę wypić piwo do obiadu. Jestem świadomy tego, co robię.

Polityk nie widzi nic złego w swoim zachowaniu i podkreślił, że to niepotrzebne zamieszanie. Szybko okazało się, że Sławomir Neumann nie był jedynym, który wybrał się do restauracji przy ul.Wiejskiej. Podążyli za nim Agnieszka Pomaska, Sławomir Nitras, Paweł Olszewski oraz Cezary Tomczyk.

— Wspólnie posilili się specjałami tajskiej kuchni oraz czymś jeszcze. Później w doskonałych humorach wrócili do Sejmu — czytamy w Fakcie”.

źródło: twitter.com, telewizjarepublika.pl 

(Visited 409 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Nie żyje aktorka znana z „Na Wspólnej”. Walczyła z ciężką chorobą

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj