Rafał Ziemkiewicz z typową dla siebie ironią odniósł się do wyboru Tomasza Grodzkiego na marszałka Senatu RP. Publicysta skrytykował zachowanie posłów Koalicji Obywatelskiej, którzy z okazji zwycięstwa w Senacie zachęceni przez Cezarego Tomczyka odśpiewali hymn. Poseł PO tuż po zakończonym głosowaniu zaintonował „Mazurka Dąbrowskiego”.

Nie był jednak w stanie zrobić tego samodzielnie. Szybko wyszło na jaw niedouczenie parlamentarzysty, który posiłkował się tekstem hymnu wyświetlanym na ekranie telefonu. Zdaniem Rafała Ziemkiewicza jest to zachowanie niedopuszczalne i ośmieszające ugrupowanie.

— Poseł PO intonujący hymn narodowy dla uczczenia partyjnego zwycięstwa — to żenua. Ale to, że pajac musi tekst hymnu czytać z fona, to nie tylko samozaoranie epickie — napisał publicysta na Twitterze.

Dodał, że pocieszające było to, że poseł Tomczyk przynajmniej znał melodię.

— To symbol całej formacji, dla której „naszą bolesną historią” są Hitler, SA kristalnacht. Cud, że melodię znał — wyjaśnił Rafał Ziemkiewicz.

źródło: wsensie.pl

(Visited 135 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  „Obecnie zajmuje się dezinformowaniem Polaków”. Bosak dosadnie podsumował Morawieckiego [WIDEO]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj