Barbara Kurdej-Szatan wywołała wściekłość wśród internautów z racji swojego wulgarnego komentarza pod adresem Straży Granicznej. Celebrytka nazwała bowiem strażników granicznych „mordercami” i „maszynami bez serca”.

Teraz coś się jej odmieniło i stwierdziła, że „kocha ludzi”. Zachęciła przy tym do kupna swojej nowej książki. Żeby utrudnić internautom rozsiewanie hejtu, zablokowała możliwość dodawania komentarzy.

Aktorka w ubiegłym tygodniu w pełnym wulgaryzmów wpisie zaatakowała polskie służby ochraniające polsko-białoruską granicę. Od słów Kurdej-Szatan odcięła się sieć Play, która podkreśliła, że całe zajście nie wpłynie na biznesową współpracę.

Wpis, który wywołał tak mocne zamieszanie błyskawicznie zniknął z konta celebrytki. W weekend jednak opublikowała kolejny, w którym „przeprosiła za niestosowny język i przekleństwa”, ale nie za samo obrażenie funkcjonariuszy.

W sobotę celebrytka dodała relację z proaborcyjnego protestu, do której dołączyła swoje przemyślenia. Jak sama przyznała „każdemu zawsze mówi, co myśli”.

Przy okazji zachęciła do kupna swojej nowej książki, której promocja przypadła zaledwie kilka dni po tym, jak nazwisko Kurdej-Szatan pojawiło się w nagłówkach wszystkich mediów.

— Zawsze mówię co myślę, każdemu. Różnie potem bywa, byliście czasem tego świadkami. Kocham życie, kocham ludzi, uczę się na błędach, wyciągam wnioski, nie żałuję. Dlaczego jestem taka emocjonalna? Jak przeczytacie i się dowiecie, to mi wytłumaczcie — zachęciła do zakupów gwiazda Play.

Zobacz również: Jarosław Wałęsa: Mój ojciec jest bohaterem narodowym

Przeczytaj również:  Nie żyje dwóch polskich wspinaczy. Zostali porwani przez lawinę

Zobacz również: Kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej: „Najbardziej niepokojące nagranie, jakie widziałem” [WIDEO]

Źródło: medianarodowe.com, TVP.Info, propolski.pl

(Visited 2 013 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj