Po wielu miesiącach obostrzeń, zakazów i nakazów Polacy mogą wyzwolić się od maseczek i odetchnąć pełną piersią. Tymczasem medialny ekspert od spraw pandemii dr Paweł Grzesiowski przedstawił kolejną upiorną wizję.

Wciąż istnieją osoby, które są przekonane, że to jeszcze nie koniec koronaszaleństwa. Twierdzą, że jesienią, w tzw. sezonie chorobowym może zwiększyć się liczba zakażeń.

Dr Grzesiowski poszedł o krok dalej i spodziewa się kolejnej małej, katastrofy. Przypomnijmy, że dr Grzesiowski przewidywał, że z powodu Omikrona umrze 10 proc. Polaków. Jak widzimy, nic takiego się nie wydarzyło.

– Wzrosty zachorowań są widoczne. W ostatnim tygodniu aż o 60 proc. wzrosła liczba zachorowań we Włoszech, prawie o 50 proc. we Francji, prawie o 30 proc. w Niemczech. To są naprawdę wysokie cyfry. W Niemczech odnotowano pół miliona zachorowań w ciągu tygodnia. To oznacza, że mamy do czynienia z dużą aktywnością wirusa mimo wysokich temperatur, dobrej pogody i dużej ilości słońca – powiedział dr Grzesiowski.

– Nasze nadzieje, że wraz z przyjściem lata wirus się wyciszy, niestety się nie potwierdzają – dodał, winiąc za wszystko brak obostrzeń.

Przeczytaj również:  Neo-Nówka wywołała burzę. W sieci się zagotowało [WIDEO]

– W tej chwili nie ma niemal żadnych ograniczeń w mobilności ani w kontaktach międzyludzkich. W związku z tym, że nie nosimy już prawie nigdzie maseczek, nie ma dystansu, zarażenia występują bardzo często – zastanawiał się pandemiczny ekspert. W jego ocenie już wkrótce nowych zachorowań „mogą być miliony”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: A to zaskoczenie! Jarosław Kaczyński kandydatem na prezydenta?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Janusz Korwin-Mikke złamał przepisy? Teraz się tłumaczy [WIDEO]

(Visited 73 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj