W kolejnym wydaniu programu „Niezależny Lublin” gościem dr Ewy Kurek była dr Anna Mandrela, która poruszyła temat pierwszej w historii Unii Europejskiej strategii zwalczania antysemityzmu. Opowiedziała o szczegółach założeń Komisji Europejskiej i działaniach, jakie ta zamierza wdrożyć.

— Przez ostatnie 20 lat, ta kwestia antysemityzmu była związana z szerszym pojęciem zwalczania rasizmu, czy też mowy nienawiści. Więc nie było to uszczegółowione. To jest pierwszy taki dokument, który przedstawia strategię na lata 2021 – 2030. Dokument cały ma 20 stron — zaczęła dr Anna Mandrela, prezentując stosowne materiały.

— Dokument ten dotyczy całej Unii Europejskiej, czyli 27 krajów — wtrąciła prowadząca program, na co gość odpowiedział twierdząco.

— Główne punkty są trzy. Pierwszy to zapobieganie wszelkim formom antysemityzmu i zwalczanie ich. Drugi to wspieranie i ochrona życia żydowskiego w Unii Europejskiej, a trzeci to edukacja, badania naukowe i pamięć o Holokauście. Pojawia się tutaj twierdzenie, że 9 na 10 Żydów jest zdania, że skala antysemityzmu w ich kraju wzrasta. 75 proc. nie czuje się swobodnie, kiedy ma pokazać jakieś przedmioty kultu religijnego związane z judaizmem. Dwa miesiące temu, gdy byłam w Warszawie i musiałam gdzieś przy dworcu centralnym czekać, to było dużo ludzi z Izraela z takimi ulotkami i nikt się nie bał żadnego antysemityzmu ani z niczym takim się nie spotykał — wyjaśniała Mandrela.

Przeczytaj również:  „Demokracja została zaatakowana w każdym kraju na świecie”. Sting zaprosił na scenę Macieja Stuhra [WIDEO]

— Nawet z jedną panią porozmawiałam, co to za impreza, nie wiem, co to był za odłam, bo miała dziwne poglądy, ale z żadną niechęcią się nie spotykali. To jest ciekawe, Komisja Europejska uruchomi fundusze Unii Europejskiej i będzie wspierać państwa członkowskie w opracowywaniu i wdrażaniu strategii krajowych. Więc każde państwo członkowskie będzie musiało swoją strategię przedstawić. Komisja będzie wspierać utworzenie ogólnoeuropejskiej sieci organizacji żydowskich oraz zaufanych podmiotów sygnalizujących pojawianie się w Internecie niezgodnych z prawem, nienawistnych wypowiedzi w celu ich usuwania. Będzie również wspierać opracowywanie narracji rzuconych przeciwko antysemickim treściom w sieci. We współpracy z branżą internetową i firmami informatycznymi Komisja będzie przeciwdziałać nielegalnemu wystawianiu i sprzedaży w Internecie pamiątek i symboli o charakterze nazistowskim — dodała w czasie programu.

Unia Europejska coraz mocniej narzuca swoje prawo i pokazuje lewicowe oblicze. Niestety wygląda na to, że z jednej strony mówi o otwartości, dialogu, a z drugiej zabrania dyskusji na pewne tematy. Wspominało o tym wielu polityków Konfederacji, m.in. Dobromir Sośnierz. Posuwa się również do tego, aby uniemożliwiać pewnym krajom podejmowanie niezależnych decyzji w kwestiach światopoglądowych, sądownictwa, czy kulturalnych. Polska była świadkiem ogromnych presji i kar, jakie są na nią nakładane za nieposłuszeństwo. Wielu socjologów i polityków strony konserwatywnej zauważa niepokojące zmiany kulturowe w Europie. Odejście od starych wzorców społecznych powoduje napięcia i konflikty. Polityka Unii Europejskiej pod „rządami Niemiec” doprowadziła do napływu wielu ludzi z Bliskiego Wschodu, Afryki. Mogło się to przyczynić do incydentów z udziałem nowych mieszkańców Europy. Tymczasem w Polsce nie notuje się tego typu występków. Dbamy o swoją kulturę i pamięć o naszej historii. Inne kraje europejskie nie do końca, co może budzić niepokój Komisji Europejskiej.

Przeczytaj również:  Konfederacja o likwidacji 13. i 14. emerytury: „Czas na odważne decyzje” [WIDEO]

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Komisja Europejska znowu odebrała Polsce fundusze! Chodzi o ogromne pieniądze

ZOBACZ RÓWNIEŻ: A to zaskoczenie! Jarosław Kaczyński kandydatem na prezydenta?

źródło: YouTube.com/Niezależny Lublin

(Visited 141 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj