Epidemia koronawirusa daje się wszystkim we znaki. Władze, również te w mniejszych miastach, są zaniepokojone przebiegiem sytuacji, głównie ze względu na pogarszające się samopoczucie wielu mieszkańców. Burmistrz Szczuczyna Artur Kuczyński (woj. podlaskie) postanowił sprawdzić, jak wygląda sytuacja w mieście, nad którym sprawuje pieczę.

Wszystko zaczęło się od tego, że jeden z pracowników zasygnalizował złe samopoczucie i prosił o zgodę na pracę zdalną. Gdy przypadki zaczęły się nasilać, samorządowiec zmuszony był dowiedzieć się, jak wygląda liczba zakażeń w urzędzie.

Zobacz również: Najnowszy sondaż: Platforma oddala się od Hołowni. Zaskakujący wynik PiS

Wyniki okazały się zaskakujące. Urzędnicy przeszli bowiem zakażenie i posiadają już przeciwciała. Tym samym decydowali się nawet na to, by odstąpić innym potrzebującym termin szczepień na koronawirusa. Kuczyński zauważył, że rozwój zakażenia dałoby się powstrzymać, przy ustaleniu liczby chorych. Jako przykład przytoczył sytuację sprzed tygodni, kiedy to Zakład Opiekuńczo-Leczniczy stanowił ognisko zakażeń. Samorządowiec podkreślił, jak ważna jest szczepionka, która daje nam wszystkim odporność.

Testy przeprowadzane są w Szczuczynie raz w tygodniu, z częstotliwością po 90 osób jednorazowo. Do tej pory krew do badań na obecność COVID-19 pobrano od 300 osób. Wiele wskazuje na to, że połowa przeszła zakażenie bezobjawowo.

Przeczytaj również:  Ministerstwo Rolnictwa lekceważy problemy, które wystąpią na rynku rzepaku? Obawy producentów są uzasadnione

— Badania prowadzimy od dwóch tygodni, więc to dopiero początek. Zainteresowanie jest olbrzymie. Do tej pory, na test zgłosiło się ponad 500 mieszkańców. Pierwsze zaskoczenie w trakcie naszych prac i badań było, gdy przebadaliśmy pracowników Urzędu Miasta. Okazało się, że na 24 osoby, które tu pracują, tylko trzy nie miały kontaktu z koronawirusem. Ja również przeszedłem zakażenie, nie miałem żadnych objawów. Jedynym śladem po tym zakażeniu jest poziom przeciwciał, jaki posiadam — poinformował Kuczyński.

Za test, który można wykonać na miejscu mieszkańcy muszą zapłacić – ok. 50zł.

Jak przekazała Jolanta Budzińska, sekretarz Urzędu Gminy w Szczuczynie, taki stan rzeczy stanowi duże ułatwienie: — Żeby zrobić badania na przeciwciała, trzeba jechać do Grajewa, tutaj ta propozycja burmistrza, że lekarze przyjadą pobrać krew i przeciwciała będą zrobione, była bardzo wygodna — powiedziała.

Zobacz również: Karczewski zgasił Tuska: Odwaga takich jak pan kończy się na Twitterze

Dla wszystkich chętnych zapisy na testy cały czas trwają.

‼️‼️‼️ WAŻNE ‼️‼️‼️ W związku z dużym zainteresowaniem mieszkańców naszą ofertą badań informuję, iż przyjmujemy…

Opublikowany przez Artura Kuczyńskiego Poniedziałek, 22 marca 2021
Opublikowany przez Szczuczyn Niedziela, 21 marca 2021

Źródło: wiadomosci.onet.pl, wp.wiadomosci.pl

(Visited 650 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj