Anna Maria Żukowska była gościem Roberta Mazurka w RMF FM. Posłanka Lewicy została zapytana o planowany na 2035 rok koniec samochodów spalinowych, z wyjątkiem tych luksusowych.

– Dlaczego lewica tak bardzo lubi luksusowe auta, że uważa, że ci, którzy je produkują, powinni być faworyzowani? – zapytał Robert Mazurek.

– Nie, to chyba nie chodzi o luksusowe auta, ale wiem, o czym pan mówi. Chodzi o to, żeby można było tam Ferrari, Lamborghini, żeby mogli produkować spalinowe. Ja wiem, jak głosowali posłowie Lewicy za tym, żeby można było te silniki dalej produkować. A ja jestem za tym, że trzeba być konsekwentnym – podkreśliła Anna Maria Żukowska.

– Głosowali za tym, żebyście państwo tej swojej paskudnej Skody, Dacii, czy co wy tam macie, nie mogli już rejestrować, bo to jest niefajne. Ale jakbyście się państwo przerzucili na Lamborghini albo jakieś inne Maserati – ale to też tylko z tych droższych – to wtedy możecie – przemówił już do słuchaczy Mazurek.

– No za tym głosowała Lewica – przyznał.

– Nie, za tym, żeby rzeczywiście te firmy, które stanowią jakiś filar gospodarek, czy to włoskich, czy francuskich, mogły dalej produkować te samochody – upierała się lewicowa posłanka.

– Rolls-Royce to nie jest filar gospodarki – wtrącił Robert Mazurek.

– Jak można naprawdę mówić ludziom, tym biedniejszym, że ich samochody spalinowe będą zanieczyszczać środowisko, dlatego musimy wam je zabrać, ale my – ponieważ nas stać na to, żeby kupić sobie Bentleya i Rolls-Royce’a – będziemy dalej nimi jeździć. To jest lewicowy punkt widzenia? – dziwił się w kolejnej części programu Mazurek.

– Nie, to jest głupi punkt widzenia, ja to panu mówię w tym programie. To jest niekonsekwentne po prostu – dodała poseł. Wówczas Mazurek zaproponował, by Żukowska przedstawiła swój punkt widzenia kolegom z Lewicy.

– Przy najbliższej okazji to zrobię – zapewniła.

– To nie było mądre głosowanie, dlatego że to jest wysyłanie takiego właśnie złego sygnału, o którym pan mówi, panie redaktorze, że jest różnica między tymi, których będzie stać na te silniki i tych, których nie będzie stać. I tak nie powinno być, bo przede wszystkim powinno się, właśnie to jest lewicowe, oczekiwać więcej od tych, których stać na więcej, od tych zamożnych, żeby się wyrzekli, żeby pokazali przykład – stwierdziła Żukowska.

– Niech mi pani powie, gdzie jest sens w lewicowej myśli w praktyce? – podsumował Mazurek.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Grzegorz Braun: Nie ma już teorii spiskowych, jest czysta praktyka! [WIDEO]

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Potwierdziły się najgorsze przypuszczenia. Anita Włodarczyk nie wystartuje w mistrzostwach świata

źródło: Twitter

(Visited 845 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj