Rafał Ziemkiewicz wyśmiał jedną z dziennikarek, która opublikowała swój wpis na Twitterze. Przyznała w nim, że do tej pory nie dostała odpowiedzi na zadanie MSWiA pytanie prasowe, które brzmiało: „Czy Straż Graniczna ma podstawę prawną, by nie wpuścić grupy cudzoziemców do Polski? Na odpowiedź @MSWiA_GOV_PL wciąż czekamy”

Nowakowska odniosła się tym samym do sytuacji na Podlasiu, gdzie na polsko-białoruskiej granicy oczekuje kilkudziesięciu migrantów. Do tej pory nie postanowiono, czy wpuścić ich na teren Polski.

Publicysta zakpił z tych słów i również zamieścił kontrowersyjny wpis w mediach społecznościowych, będący jednocześnie odpowiedzią na dylematy dziennikarki.

— Czy Straż Graniczna ma podstawę prawną nie wpuścić do Polski ludzi niemających żadnych dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy? — zapytał Ziemkiewicz, zamieszczając swój wpis.

To jeszcze nie koniec tej potyczki słownej. W dalszej części swojej wiadomości zapytał, czy Nowakowska naprawdę pracuje w „Dzienniku Gazecie Prawnej” na stanowisku dziennikarza, czy też może na jakimś innym.

— Pani pracuje w „Gazecie Prawnej”, pani Karolino? Parzy tam Pani kawę i herbatę czy sprząta? — spytał ironicznie publicysta tygodnika „Do Rzeczy”.

Przeczytaj również:  Piwo u Roberta Lewandowskiego? Ta cena może cię zaskoczyć

Zobacz również: Dorota Chotecka musiała szukać innego zajęcia: „Pandemia okazała się koszmarem”

Zobacz również: Kasia Tusk urodziła. Znamy płeć dziecka. „Wszystko dobrze się udało”

źródło: wmeritum.pl

(Visited 1 111 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj