Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zabrał głos w sprawie apelu, który wystosowała w sobotę komisarz praw człowieka Rady Europy Dunja Mijatović. Prokurator generalny odpowiedział komisarz za pośrednictwem Twittera.

Zbigniew Ziobro zareagował na apel Mijatović, która wezwała polski rząd do uwolnienia Michała Sz. (identyfikującego się jako Margot). Michał Sz. został zatrzymany w piątek na Krakowskim Przedmieściu za atak na furgonetkę i pobicie członka fundacji pro-life.

Wzywam do natychmiastowego uwolnienia aktywistki LGBT Margot ze Stop Bzdurom zatrzymanej wczoraj za blokowanie furgonetki z przekazem nienawistnym wobec LGBT i umieszczanie tęczowych flag na pomnikach w Warszawie — napisała Dunja Mijatović.

Unijna komisarz zatrzymanie Michała Sz. określiła jako „mrożący sygnał dla wolności słowa i praw LGBT w Polsce”. Na te słowa zareagował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Prokurator generalny użył w swojej wypowiedzi bardzo dosadnych słów, dając do zrozumienia Radzie Europy, że ta upomina się o wolność dla kryminalisty:

Gdyby Panią przemocą wyrzucił ktoś z samochodu,pobił a w samochodzie koła przebił nożem, uzna Pani,że aresztowanie sprawcy przez sąd to zamach na wolność? Niech się Pani wstydzi swojego apelu w obronie agresora i przeprosi bezbronnego człowieka, pobitego przez aktywistę LGBT! — napisał na Twitterze minister sprawiedliwości.

Michał Sz. vel Małgorzata vel Margot decyzją sądu został przeniesiony do aresztu na okres dwóch miesięcy. Aktywista usłyszał zarzuty brutalnego zaatakowania działacza Fundacji Pro Life oraz zniszczenia mienia należącego do fundacji. W sobotę w wielu miasta w Polsce odbyły się protesty, których uczestnicy wraz z politykami opozycji domagali się uwolnienia chuligana.

Przeczytaj również: „Jesteś zarazą!” Aktywistka LGBT atakowała przechodnia. Policja dosłownie 3 minuty później obaliła ją na ziemię

źródło: Do Rzeczy

(Visited 23 443 times, 5 visits today)
Przeczytaj również:  Poseł SLD drwiąco: "Proponuję spróbować się utrzymać w Warszawie za 6,5 tys. złotych na rękę plus dieta 2,5 tys. złotych"