Poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek Sterczewski zasłynął niedawno wyjazdem na polsko-białoruską granicę, za którą koczuje grupa imigrantów z Bliskiego Wschodu. Polityk zjawił się w Usnarzu Górnym w województwie podlaskim z chęcią niesienia pomocy przybyszom z odległych krajów.

Franciszek Sterczewski pokazał, że jest przejęty losem 24 imigrantów na polsko-białoruskiej granicy. W reakcji na działania polityka opozycji, wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych opublikował w mediach społecznościowych zaskakujące informacje w tej kwestii.

Według informacji Straży Granicznej, grupa imigrantów nieopodal Usnarza Górnego liczy 24 osoby. Sytuacja przybyszów z Bliskiego Wschodu stała się przyczynkiem do kolejnego konfliktu rządu z opozycją. Obserwatorzy zwracają jednak uwagę, że kryzys został wykreowany przez rząd Aleksandra Łukaszenki. Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk pokusił się nawet o stwierdzenie, że Białoruś wypowiedziała Polsce wojnę hybrydową.

We wtorek poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek Sterczewski próbował przedrzeć się do koczujących ludzi. Został złapany przez strażników granicznych. Nagranie z rajdem Franciszka Sterczewskiego obiegło internet.

„Podłość tego państwa”

Niedługo napiszę więcej co tam się działo i jak wygląda podłość tego państwa wobec cierpienia niewinnych osób — zakomunikował polityk na Twitterze.

Przeczytaj również:  Pierwsza linia bez obowiązku maskowania w samolotach. „Nie widzimy już potrzeby”

Na słowa Sterczewskiego zareagował wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. Na jaw wyszło, że Sterczewski zwracał się w ostatnich dniach do MSZ z prośbą o ratowanie kolejnych osób z Afganistanu. Jego prośby były spełniane, a resort angażował się w misje ewakuacyjne.

Podłość „tego państwa” wygląda tak, że kilka dni temu Franciszek Sterczewski zwrócił się do mnie z I prośbą o pomoc w ewakuacji zagrożonej osoby w Afganistanie nie czekaliśmy ani chwili. Poseł pisał, że jeśli się uda „napisze na każdym kanale i w najlepszym tonie o @MSZ_RP”. Udało się. Kolejne prośby objęły ponad 20 osób. Ponad 3/4 z nich jest już bezpieczne na terytorium RP. Poseł nie dopytywał o ich los — sam przekazałem mu stan spraw wyrażając ubolewanie, że w ramach „podziękowań” mówi o „państwie z kartonu” i odstawia cyrki na granicy PL-BY — napisał Szynkowski vel Sęk na Twitterze.

— W odpowiedzi otrzymałem kolejne forwardowane maile zgłoszeń do ewakuacji z Kabulu. Każde zgłoszenie analizuje pracując 24h zespół pod przew. Marcin Przydacz, wykonując gigantyczną pracę i ratując ludzi. W tym czasie Sterczewski ich obraża i odstawia „kabaret graniczny” — czytamy w oświadczeniu wiceministra.

Nie oczekujemy wdzięczności. Realizujemy wszak swoje powinności. Jednak powinnością Posła na Sejm RP jest odpowiedzialność za własne słowa, czyny, za Państwo Polskie, pracę ludzi którzy mu służą. Pozostawiam otwarte pytanie kto dziś jest w stanie tą odpowiedzialność udźwignąć — podsumowuje polityk.

Przeczytaj również:  12. Marsz Niepodległości zagrożony. Za wnioskiem stać ma Ogólnopolski Strajk Kobiet

Przeczytaj również: [FOTO] Wulgarne i obraźliwe billboardy z wizerunkiem Pawła Kukiza. „My tylko wynajęliśmy powierzchnię, tablice wieszała firma…

Przeczytaj również: Generał Roman Polko bezlitosny dla Frasyniuka. Padły bardzo mocne słowa

źródło: Do Rzeczy

(Visited 2 250 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here