W godzinach popołudniowych w środę sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra transportu w rządzie Donalda Tuska — Sławomira N. oraz Jacka P. Wśród zatrzymanych jest również Dariusz Z. — były dowódca jednostki specjalnej GROM.

Jak podaje PAP, w środę warszawski sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Sławomira N. oraz Jacka P na okres trzech miesięcy. Śledztwo, w którym podejrzani są Sławomir N. oraz Jacek P. dotyczy podejrzenia korupcji oraz działalności w zorganizowanej grupie przestępczej.

Śledztwo prowadzone jest jednocześnie przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i Prokuraturę Okręgową w Warszawie a także Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną w Kijowie oraz Narodowe Antykorupcyjne Biuro Ukrainy.

Według informacji PAP, do powyższej dwójki dołączył również Dariusz Z.

Były prominentny minister PO podejrzany jest o żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych w zamian za przyznawanie prywatnym podmiotom kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie. Co więcej, Sławomir N. jako szef Ukrawtodoru miał również dopuścić się prania pieniędzy pochodzących ze swojej działalności przestępczej na kwot ponad 1 300 000 złotych. Byłemu politykowi grozi nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj również: To miało pogrążyć Sławomira Nowaka. Nowe fakty w sprawie byłego człowieka Tuska

źródło: Państwowa Agencja Prasowa

(Visited 21 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Prezydent Andrzej Duda uderza w dziennikarzy Onetu: "W redakcji już głosowali i zdecydowali"