Robert Biedroń powiedział, co myśli o koronasceptycznych poglądach piosenkarki Edyty Górniak. Polityk jest zdania, że artystka powinna odpowiedzieć za głoszone słowa. Edyta Górniak popiera wiele teorii spiskowych, w tym tę o epidemii koronawirusa.

Do jej kontrowersyjnych wypowiedzi odniosło się wielu celebrytów takich, jak Magda Gessler czy Tomasz Kammel, jednak diwa nic sobie z tego nie robiła. Górniak miała szansę na sprostowanie swoich słów w programie „Gość Wydarzeń”, kiedy drugim rozmówcą był ozdrowieniec Marek Posobkiewicz.

Jednak nawet po konfrontacji z nim nie zmieniła zdania. Tym razem do grona krytykujących poglądy Górniak dołączył Robert Biedroń. W rozmowie z „Super Expressem” stwierdził, że to upadek polskiej gwiazdy, która swoimi poglądami mogła wyrządzić wielu osobom krzywdę.

— To smutny koniec wielkiej artystki. Szkoda, bo uwielbiam jej muzykę. Może zamiast opowiadać dyrdymały, wróci do śpiewania? Lepiej jej to wychodzi. Taka gwiazda jak ona musi zdawać sobie sprawę, że opowiadanie głupot może mieć wpływ na życie wielu osób. Ktoś może uwierzyć w to, co mówi i zachorować, a nawet umrzeć. Trzeba brać odpowiedzialność za słowa! — powiedział Robert Biedroń.

Przeczytaj również:  „Wrzeszczący bachor, którego trzeba…”. Zaskakujące słowa Millera o Polsce [WIDEO]

Zobacz również: Nie żyje aktorka Katarzyna Łaniewska. Miała 87 lat

— To gwiazda mojej młodości. Uwielbiam ją, jest moją diwą. To byłby dla mnie zaszczyt i marzę o tym. Szkoda tylko, że gada głupoty — dodał lider Wiosny.

źródło: plotek.pl

(Visited 334 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj