Pedagog specjalny i psycholog dr hab. Dorota Podgórska-Jachnik z Uniwersytetu Łódzkiego wypowiedziała się na temat sytuacji uczniów w okresie pandemii. Przyznała, że samopoczucie psychiczne młodzieży jeszcze wcześniej budziło niepokój i zastanowienie.

— Niektóre popandemiczne skutki psychologiczne mogą się ujawnić wśród młodzieży nawet po kilku miesiącach czy latach. Na pewno pandemia będzie dla obecnych uczniów wspólnym doświadczeniem pokoleniowym — powiedziała dr hab. Dorota Podgórska-Jachnik w czasie konferencji „Szkoła w sytuacji (post)pandemii — możliwości szkoleń i poradnictwo”.

— Problemem są różnego rodzaje depresje, stany lękowe, zaburzenia nerwicowe, zaburzenia snu, apetytu, zespół stresu pourazowego dzieci i młodzieży — wskazała ekspert.

— Do tego można dodać różnego rodzaju sygnały dotyczące doświadczania przemocy w środowisku domowym, czy także internetowym. Te problemy zostały dostrzeżone przez psychologów i psychiatrów. W tej chwili jest wdrażany właśnie taki system porad, wsparcia psychologicznego, psychoterapeutycznego zlokalizowanego bliżej szkoły, bliżej młodzieży i myślę, że w najbliższych latach, jeżeli ten program będzie zrealizowany, z dostępem do tego typu właśnie usług powinno być lepiej — dodała zaniepokojona psycholog. Jej zdaniem najgorsze dopiero przed nami, a skutki psychologiczne pandemii pojawią się niespodziewanie.

Przeczytaj również:  Donald Tusk odwiedził piekarnię i przy okazji skrytykował rządzących: “Czasami to się ciśnie na usta” [WIDEO]

— Musimy liczyć się z tym, że niektóre popandemiczne skutki psychologiczne mogą się dopiero ujawniać. Może już teraz, a może dopiero po miesiącach, latach, może i na pewno będzie to wspólne doświadczenie pokoleniowe, które też zazwyczaj jesteśmy w stanie zaobserwować post factum — stwierdziła dr hab. Dorota Podgórska-Jachnik.

W ocenie psycholog pandemia miała znaczny negatywny wpływ na dzieci i młodzież.

— To jest, utrata więzi ze szkołą, z rówieśnikami, co wtórnie owocuje zaburzeniami w relacjach — podkreśliła.

Ponadto podniosła kwestię zmian w sposobach komunikowania się.

— Ten regres umiejętności społecznych można stwierdzić go w toku bezpośredniego komunikowania się, ale również pośrednio można dowiedzieć się o tym na podstawie rozmów z młodymi ludźmi — mówiła Podgórska-Jachnik.

Z jej analiz wynika, że nie wszyscy uczniowie cieszą się z powrotu do szkół, ponieważ przyzwyczaili się do nauki w domu, gdzie czują się bezpieczniej. — Wielu uczniów woli formę zdalną i wprost to deklaruje — wyjaśniła ekspertka.

— W rozmowach z uczniami widzimy to, że nie wiadomo, co się będzie działo dalej, jest powodem do skrócenia perspektywy. Jedną z rzeczy, którą możemy powiedzieć, z pewnością to jest to, że stabilne to nic nie będzie — zakończyła psycholog.

Przeczytaj również:  Polski Ład zaszkodził PiS? Ten sondaż mówi wszystko

Zobacz również: Tragiczne wieści. Policjant zastrzelił się na terenie łódzkiej komendy

Zobacz również: Senator KO przeprosił Patryka Jakiego. „Przepraszam”

Źródło: Serwis Nauka w Polsce – www.naukawpolsce.pap.pl

(Visited 311 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here