Europarlamentarzysta PiS Ryszard Legutko w zdecydowanych słowach powiedział, co myśli o Unii Europejskiej. Nie krył przy tym rozczarowania postawą unijnych polityków, którzy w trakcie wtorkowej debaty dotyczącej praworządności w skandaliczny sposób atakowali polski rząd.

— Opozycja mówi tutaj coś takiego: jeżeli nie chcecie mieć kłopotu, to ustąpcie ze wszystkim. Ale nie można jednak ustępować w przypadku kiedy widać, że stosuje się wobec nas dyktat — powiedział Ryszard Legutko, który przyznał, że w Unii Europejskiej coraz gorzej się dzieje.

— Unia Europejska coraz bardziej stacza się w bezprawie. Te reguły wszystkie są naciągane i łamane. Jeżeli otrzymujemy takie sygnały, to trzeba się zastanowić nad długofalową i też krótkofalową strategią, co z tym robić. Opozycja mówi tutaj coś takiego: jeżeli nie chcecie mieć kłopotu, to ustąpcie ze wszystkim. Ale nie można jednak ustępować w przypadku kiedy widać, że stosuje się wobec nas dyktat — stwierdził europoseł PiS, który był gościem na antenie RMF FM.

Zdaniem polityka trzeba „potraktować te sygnały bardzo poważnie i odpowiednio zmodyfikować nasze działania w Unii”.

Przeczytaj również:  Miłosz Kłeczek nie odpuszcza posłowi KO. Dziennikarz przypomniał stare nagranie z Dariuszem Jońskim [WIDEO]

Na pytanie, co sądzi o ostatniej debacie w Parlamencie Europejskim z udziałem premiera Morawieckiego, Legutko odparł, że „całym sensem wizyty jest to, jak dalece polskie racje przebiją się do świadomości innych krajów europejskich”.

— Ja myślę, że to jest tak, jak dać jakiś duży wywiad pana premiera do najbardziej znaczących mediów, portali. Myślę, że to jest porównywalne — zaznaczył profesor.

We wtorek na forum Parlamentu Europejskiego odbyła się debata w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. prymatu polskiej konstytucji nad prawem Unijnym. Głos zabrała m.in. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i inni czołowi politycy unijni, którzy nie szczędzili ataków pod adresem Polski. Tymczasem szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki nie zamierzał się poddawać i odważnie wygłosił polskie racje.

— Nie możemy milczeć, gdy nasz kraj jest atakowany w sposób niesprawiedliwy i stronniczy. Niedopuszczalne jest rozszerzanie kompetencji, działanie metodą faktów dokonanych, działanie metodą szantażu. Odrzucam język gróźb, pogróżek i wymuszeń. Nie zgadzam się na to, by politycy szantażowali i straszyli Polskę, by szantaż stał się metodą uprawiania polityki wobec któregoś z praw członkowskich. Tak nie postępują demokracje — oświadczył premier Morawiecki.

Przeczytaj również:  Włodzimierz Czarzasty: Donald Tusk atakuje Lewicę

Zobacz również: Kuba Wojewódzki obraził ludzi z Zespołem Downa. Czy dziennikarz przeprosi?

Zobacz również: Ziobro stanął w obronie Kempy i dogryzł Sikorskiemu: “O tym, że to prostak, wszyscy już wiedzą”

Źródło: RMF FM, propolski.pl

(Visited 179 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here