Popularna sieć sklepów Lidl oświadczyła, że od piątku nie obsłuży Litwinów, którzy nie posiadają tzw. „paszportów możliwości”, czyli przepustek covidowych. Jest to odpowiedź firmy na nowe koronarestrykcje wprowadzone przez litewski rząd.

Litewski Lidl oświadczył, że od piątku nie obsłuży klientów, którzy nie mają przepustek covidowych, czyi tzw. „paszportów możliwości”. Drastyczne środki zostały zapowiedziane z myślą o podtrzymaniu sprzedaży, gdyż od 22 października litewskie władze nałożą na sklepy nakaz zapewnienia co najmniej 30m2 na jednego klienta.

„Paszporty możliwości” sprawdzane będą przez pracowników ochrony w 59 sklepach niemieckiej sieci w 23 litewskich miastach.

Według raportu Google, przepustki covidowe przyczyniły się do obniżenia ruchu w sklepach o około 16,5 procent. Na alarm biją przedsiębiorcy, którzy wskazują, że ponoszone przez nich straty są dużo wyższe. W litewskich miastach renesans przeżywają targowiska, gdzie płacić można tylko gotówką.

Szokujące wyznanie Litwina

Moja żona i ja zostaliśmy zawieszeni bez wynagrodzenia na 4 tygodnie. Nie możemy wrócić do naszej pracy. Nie jestem pewien, czy nasi pracodawcy pozwoliliby nam wrócić. Nawet gdyby to zrobili, nasi koledzy nami gardzą, życzą nam w mediach społecznościowych śmierci. Nic, co możemy zrobić, nigdy tego nie wymaże. Nie możemy tam pracować — pisze w mediach społecznościowych jeden z litewskich obywateli.

Przeczytaj również:  Jurek Owsiak uderza w rząd w kwestii kryzysu na granicy. Czeka na pomoc ''sił europejskich''

— Nie możemy znaleźć nowej pracy w naszych zawodach. Moja żona i ja mamy bardzo różne prace w bardzo różnych dziedzinach. Ale wszystkie miejsca pracy w obu dziedzinach wymagają teraz przepustek covidowych. Nie ma przepustki, nie ma pracy — kontynuował, skarżąc się, że małżeństwo nie może już kupować jedzenia w lokalnym supermarkecie.

— Nie możemy znaleźć nowej pracy w naszych zawodach. Moja żona i ja mamy bardzo różne prace w bardzo różnych dziedzinach. Ale wszystkie miejsca pracy w obu dziedzinach wymagają teraz przepustek covidowych. Nie ma przepustki, nie ma pracy —

— W naszej okolicy ogranicza nas to do jednego małego, drogiego sklepu — czytamy. — Paszport covidowy spowodował spustoszenie na wolnym rynku. Supermarkety, które wymagają przepustek, donoszą, że ruch w sklepach spadł o 25 proc. w ciągu miesiąca od wprowadzenia przepustki — relacjonował mężczyzna.

Przeczytaj również: Co Polacy sądzą o metodach UE? Sondaż nie pozostawia w tej sprawie wątpliwości

Przeczytaj również: Ziobro stanął w obronie Kempy i dogryzł Sikorskiemu: “O tym, że to prostak, wszyscy już wiedzą”

Przeczytaj również:  Wiceszefowa KE atakuje Boże Narodzenie. Nie podobają jej się chrześcijańskie imiona

źródło: Nczas

(Visited 3 291 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here