Poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk był gościem TVN24. Podczas rozmowy oznajmił, że nie żałuje swojego podpisu pod wnioskiem o skierowanie przepisów aborcyjnych do Trybunału Konstytucyjnego.

Część polityków Porozumienia po czasie przyznało, że nie powinni podpisywać wniosku do Trybunału Konstytucyjnego. Andrzej Sośnierz stwierdził, że żałuje swojej decyzji. Innego zdania jest poseł Kamil Bortniczuk.

Taki wyrok był potrzebny, ale to nie znaczy, że to kończy sprawę i wszystko zostało zrobione w tym temacie. Wniosek dotyczył przede wszystkim ochrony życia dzieci z zespołem Downa, zespołem Turnera i szeregiem innych chorób, które pozwalają normalnie i szczęśliwie żyć — mówił poseł.

Czytaj także: Cejrowski nie wytrzymał: „Niemcy długo nie wytrzymali bez pakowania ludzi do obozów”

— Jeżeli stawiać na jednej szali życie dzieci z zespołem Downa, zespołem Turnera i tych, które są w pełni zdrowe, ale źle zdiagnozowane, a na drugiej szali traumę rodziców, którzy muszą mierzyć się z trudnym doświadczeniem donoszenia ciąży letalnej, to ja uważam, że więcej warte są te uratowane życia — stwierdził Bortniczuk.

Przeczytaj również:  Warszawa. O mały włos od tragedii. Kierowca pędził jak szalony [WIDEO]

Czytaj także: Pfizer wszystkich okłamał? Izrael informuje, że skuteczność szczepionki jest znacznie niższa

Niewątpliwie uratowane życie jest więcej warte niż trauma rodziców. Ale my mamy stworzyć taki system prawny, który nie będzie nikogo do heroizmu zmuszał — podsumował poseł.

Źródło: DoRzeczy

(Visited 277 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj