Od kilku tygodni nie milkną echa o powrocie Donalda Tuska do polskiej polityki. Ten scenariusz jest szczególnie wyczekiwany przez polityków Platformy Obywatelskiej. Jeden z nich w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” przyrównał byłego premiera do osoby Jezusa Chrystusa. Wydaje się, że poziom absurdu u co poniektórych zaczyna sięgać zenitu!

W czwartek 1 lipca ma dojść do rozmów między Tuskiem, Trzaskowskim a Budką. Dwa dni później zbierze się Rada Krajowa PO, podczas której były premier zostanie prawdopodobnie ogłoszony nowym liderem partii.

Wielu ekspertów nie ma pewności, czy nie dojdzie do konfrontacji między byłym szefem RE a prezydentem Warszawy, który w ostatnich dniach deklarował, że w przypadku rezygnacji Borysa Budki „będzie gotów wziąć odpowiedzialność za PO”.

Według „Gazety Wyborczej” prezydent Warszawy do ubiegania się o fotel przewodniczącego jest zachęcany głównie przez swoje zaplecze. Ma jednak trudne zadanie przed sobą, głównie ze względu na szacunek, jakim Tusk cieszy się wewnątrz ugrupowania.

— Teraz decyzja jest trudniejsza. Dla dużej części elektoratu Trzaskowskiego i PO Tusk jest ikoną. To tak, jakby papież sprzeciwiał się powrotowi Jezusa Chrystusa na ziemię — stwierdził jeden z polityków PO.

Przeczytaj również:  "Sprawa jest jasna". Tusk atakuje trzech posłów PO

Zobacz również: Przez pandemię wzrosło skrajne ubóstwo w Polsce. GUS podał zatrważające dane

Źródło: stefczyk.info

(Visited 1 410 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj