Jerzy Owsiak w rozmowie z portalem Onet wypowiedział się na temat ustawy wymierzonej w telewizję TVN. Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zadeklarował w trakcie wywiadu, że jeżeli będzie trzeba, pierwszy „pójdzie na barykady” w obronie telewizji z ulicy Wiertniczej.

— Rządzący — mówił Owsiak w rozmowie z Onetem — szykują nam najbardziej koszmarny scenariusz, który można włożyć na półkę z napisem „PRL” i „władza jednostki”. To najgorsze, co może być. Będziemy o tym dużo mówić na festiwalu. Powiem więcej, uważam, że świat dziennikarzy jest za bardzo cichy w tej sprawie. To, co się szykuje, jest przerażające — ocenia Owsiak.

Jeżeli ktoś mówi nagle, że przeszkadza mu kapitał amerykański i nagle wymyśla na potrzeby danej sytuacji, że to dla nas niebezpieczne — to jest straszne. Ja już nie wnikam w to, jaki to jest biznes i kto za tym stoi. Ja jestem za tym, żeby można było swobodnie wyrażać swoją myśl, nawet, jeżeli ona nas niepokoi — przekonuje szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W opinii Owsiaka, „lex TVN” nosi znamiona ustawy autorytarnej, odbierającej swobodę wypowiedzi obywatelom. Owsiak konsekwentnie deklaruje, że choć nie darzy sympatią prywatnych stacji przyjmujących inną linię światopoglądową, to nie domaga się zamknięcia ich.

Ja nie mam nic przeciwko Telewizji Trwam. Uważam, że to najnudniejsza, źle skonstruowana telewizja, ze złymi prowadzącymi, źle zarządzana. Ale nie muszę tego oglądać. Jak chcę, przełączę na inny kanał. Mam takie prawo wyboru. Jeżeli to szykowane przez rządzących prawo przejdzie, to po prostu pierwszy krok do tego, żebym za chwilę musiał odbierać paszport z jakieś komendy policji, a nie z szuflady w moim biurku. I ktoś będzie mógł według swego widzimisię wydać go lub nie. Ta tzw. ustawa anty-TVN to zabieranie wolności. Jeżeli zapadnie decyzja, że ta ustawa wchodzi w życie, pierwszy pójdę na barykady, by walczyć o wolność mediów — twierdzi Owsiak.

„Pójdę na barykady”

Następnie Owsiak podkreślił, że obecność Polski w Unii Europejskiej stanowi dla niego olbrzymią wartość:

Przeczytaj również:  Wskazano branże do "odmrożenia". Jest niespodzianka

— Kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej to był jeden z najpiękniejszych momentów w moim życiu. Dostałem później nawet nagrodę „Europejczyka Roku”, który odbierałem w tym samym czasie, co pan prof. Bartoszewski. Miałem wtedy poczucie dumy. I nagle, kiedy ktoś przy tym gmera, grzebie, mąci, próbuje to rozebrać na części — mówię stanowcze nie. Obok obrony wolnych mediów jest to drugi powód, dla którego pierwszy wejdę na barykady w momencie, kiedy miejsce Polski w Unii Europejskiej będzie zagrożone — zapowiedział.

Przeczytaj również: Wściekły Strajk Kobiet w Warszawie: „STOP urabianiu młodzieży na narodowo-katolicką modłę!”

Przeczytaj również: Posłanka Lewicy „niechcący” ujawniła plan Tuska: „Boję się. To byłoby coś strasznego dla Polski!”

źródło: Do Rzeczy

(Visited 3 162 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here