Iga Świątek w czasie kolejnego starcia na Wimbledonie spotkała się z wielkim uznaniem ze strony polskich kibiców. Mały chłopiec, który zjawił się na miejscu miał ze sobą karton, na którym napisał: „Iga, chcesz pizzę?”.

Polska reprezentantka awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu. Tenisistka wygrała w czwartek z Holenderką Lesley Pattinama Kerkhove 6:4, 4:6, 6:3.

– Zdawałam sobie sprawę z tego, że Pattinama Kerkhove gra dobrze i stawia wszystko na jedną kartę. Sama wiem, jak to jest grać bez oczekiwań i kompleksów. Ona wykorzystała tę sytuację i zagrała dobry mecz. Ja chciałam po prostu konsekwentnie realizować swój plan. Czułam, że rywalka w pewnym momencie może się zawahać, bo po prostu czasem tak jest. Rzeczywiście tak się stało, bo zaczęła robić trochę więcej błędów, co później wykorzystałam – powiedziała Świątek już po rozegranym meczu.

Iga Świątek cieszy się wielką popularnością i zawsze otacza ją grono wiernych fanów, którzy przybywają na korty Wimbledonu. Uwagę wszystkich obecnych przykuł chłopiec, który stał na trybunie z kartonem, na którym napisał: „Iga, chcesz pizzę?”.

Kilka godzin po meczu w mediach społecznościowych odpowiedziała na propozycję sama Iga.

Przeczytaj również:  "Internetowe zapasy w błocie" w wykonaniu Pawłowicz. Jej sprzeczka ma kuriozalny powód

– O mój Boże, tak! – napisała uradowana.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katarzyna Bosacka pokazała, ile obecnie kosztuje wejście do toalety na Helu. Będziesz zaskoczony

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dlaczego latem lepiej nie pić piwa. Eksperci ostrzegają

źródło: Twitter

(Visited 310 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj