Były prezydent Aleksander Kwaśniewski ocenił, że bardzo prawdopodobne są wcześniejsze wybory. Wszystko za sprawą Polskiego Ładu, który nie spełnił oczekiwań wielu Polaków.

— Wcześniejsze wybory parlamentarne są bardzo prawdopodobne; realną możliwością jest wiosna 2022 r. — wyjaśnił prezydent Aleksander Kwaśniewski.

— Cały pomysł Nowego Ładu i tej kampanii wokół Nowego Ładu świadczy o tym, że taki chyba jest plan, bo robienie wielkiej kampanii dwa lata przed wyborami nie ma sensu — stwierdził.

Zobacz również: Mark Brzeziński kandydatem na ambasadora USA w Polsce

Według polityka wiosna 2022 roku „jest całkiem realną możliwością” wcześniejszych wyborów parlamentarnych.

— Sygnał, który musi otrzymać Jarosław Kaczyński, jest taki: jak rosną sondaże? Jeżeli będą na obecnym poziomie trzydziestu paru procent, będzie się wahał. Jeżeli sondaże pójdą wyżej, bliżej 40 proc., myślę, że zdecyduje się na ten krok. Tym bardziej że pozwala mu to uporządkować również sytuację wewnątrz Zjednoczonej Prawicy, pozbyć się ludzi, których nie chce tam mieć, czy od (lidera Solidarnej Polski Zbigniewa), czy od samego Ziobry, czy od (lidera Porozumienia Jarosława) Gowina czy samego Gowina — kontynuował Kwaśniewski.

Przeczytaj również:  „U nas pacjenci to dopiero mają serwis”. Pacjent zerkał na Mundial w czasie operacji [FOTO]

Według gościa TVN24 czynnikiem przemawiającym za takim rozwiązaniem jest również wysoka inflacja.

— Ostatni miesiąc kończyliśmy z ponad 5-procentową inflacją. Jeżeli ta inflacja będzie utrzymywać się na poziomie 5 proc., ona będzie zjadała socjalne wydatki, które rząd rozdał. Nastroje mogą się pogarszać. Sądzę, że wiosna przyszłego roku to jest jeszcze ten moment, kiedy można uciec przed tymi gorszymi nastrojami społecznymi, które mogą być już na jesieni 2022, czy w roku wyborczym 2023 — mówił.

Zobacz również: Bez Konfederacji nikt nie stworzy rządu. Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponadto zaznaczył, że „to też może być istotny element kalkulacji prezesa (PiS Jarosława Kaczyńskiego), żeby uciec do przodu”.

Na pytanie o ewentualny powrót Donalda Tuska wyraził powątpiewanie, jakoby były premier miał uratować Platformę Obywatelską.

— Nie sądzę. Czy on ma w sobie aż tyle determinacji, żeby wrócić do tej samej rzeki, skoro znane powiedzenie ostrzega, że dwa razy do tej samej rzeki wejść się nie da? Nie sądzę. Ale daleki jestem od wnętrza Platformy, więc proszę wziąć moją wypowiedź cudzysłów — odparł były prezydent.

Przeczytaj również:  "Rzygać mi się chce". Lempart krzyczy pod domem Kaczyńskiego [WIDEO]

źródło: wpolityce.pl

(Visited 245 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj