Aleksander Kwaśniewski był gościem w TVN24 i skomentował ostatnie wydarzenia polityczne. Były prezydent ostro skrytykował lidera PO Borysa Budkę, nawiązując do niedawnego głosowania nad ustawą ratyfikującą unijny Fundusz Odbudowy.

Polityk ocenił, że konflikt na linii Lewica — PO jest korzystny szczególnie dla tej pierwszej formacji.

— Odklejenie się od Platformy jest dla Lewicy koniecznością, bo inaczej Lewica nie ma racji bytu. I jestem przekonany, że to ostatecznie przyniesie im wzrost w sondażach — zapewnił Kwaśniewski.

Były prezydent zauważył, że niektórzy przedstawiciele Lewicy nie mieli przekonania co do negocjacji z PiS-em. Kwaśniewski przypomniał, że dał im wówczas ważną radę.

— Niezależnie, co zdecydują na końcu drogi, Lewica musi ten fundusz odbudowy poprzeć. To liderzy dzisiejszej Lewicy negocjowali warunki wejścia Polski do Unii Europejskiej, organizowali niełatwe referendum europejskie i teraz ta sama Lewica nie może wstrzymać się od głosu w tak zasadniczej dla Polski i Europy kwestii. To byłby upadek — powiedział w czasie programu.

Zobacz również: Michał Piróg po szczepieniu zakaził się koronawirusem: „Coś mi się przyczepiło”

Kwaśniewski w swojej krytyce szczególnie skoncentrował się na osobie Borysa Budki. Dodał, że w systemie parlamentarnym warto prowadzić negocjacje.

— Tak się uprawia politykę, panie i panowie z opozycji! Jeśli oczywiście dorosło się do uprawiania polityki! Negocjacje w sprawach zasadniczych dla ludzi, kraju są istotą parlamentaryzmu, demokracji — powiedział polityk, oceniając, że „Platforma nie zdała egzaminu jako lider opozycji. I to już dziś możemy sobie jasno powiedzieć”.

— Niech przestanie się obrażać, a weźmie się za robotę — skwitował, mówiąc o Budce.

Na koniec Kwaśniewski przedstawił niecodzienny pogląd: — Powiem coś mało popularnego, ale coś bardzo prawdziwego: największą głupotą, jaką mogłaby zrobić opozycja w tej chwili, jest przejęcie władzy w Polsce. Rozmawiam z jednym z ważnych polityków opozycji i słyszę od niego: „trzeba zrobić wielką koalicję opozycji, obalić PiS, a potem zmienić media, bo kłamią”. No to ja mu mówię: „dajcie mi nazwisko następcy Jacka Kurskiego, dajcie mi nazwisko następcy Zbigniewa Ziobry. I jeszcze zróbcie to, nie mając żadnego lidera, którego bylibyście gotowi wspólnie zaakceptować. Zaczął się wić i mówić, że takie decyzje potem. Że najpierw trzeba odebrać PiS-owi władzę. No nie, nie potem. Wyborcy nie wybaczą tego, że opozycja przejęła władzę bez przygotowania” — podsumował.

Przeczytaj również:  Grzegorz Braun zarzucił rządzącym, że wiedzą coś więcej: "Kto tam ląduje w tych lasach?"

Zobacz również: Zaskakujący sondaż o Donaldzie Tusku. Czy dobrze reprezentuje polskie interesy?

źródło: wmeritum.pl

(Visited 138 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here