Prezes PiS Jarosław Kaczyński wyznał, że po odejściu Jarosława Gowina cały rząd „odetchnął”

— Bardzo się staramy, by była stabilna większość, i jak pokazują ostatnie głosowania, nie jest pod tym względem najgorzej. Nie ma żadnego planu wyborów na wiosnę, żadnych planów wytworzenia którejś z sytuacji opisywanych w konstytucji jako prowadzących do wyborów — powiedział Kaczyński w wywiadzie dla „Sieci”.

Polityk został zapytany, czy premier Morawiecki poprowadzi rząd do czasu wyborów w 2023 r. Prezes PiS zaznaczył, że na ten moment nie widzi możliwości zmiany rządu, z czym nieodłącznie wiąże się zmiana premiera.

— Byłoby to przedsięwzięcie wielce ryzykowne. Nie widzę też powodów, to człowiek niezwykle sprawny i też odporny, co było widać choćby ostatnio w Sejmie. Opozycja wyje, zachowuje się straszliwie, a premier mówi, jakby się nic nie działo — wyjaśnił wicepremier, dodając, że przedterminowe wybory nie są brane pod uwagę.

— Bardzo się staramy, by była stabilna większość, i jak pokazują ostatnie głosowania, nie jest pod tym względem najgorzej. Nie ma żadnego planu wyborów na wiosnę, żadnych planów wytworzenia którejś z sytuacji opisywanych w konstytucji jako prowadzących do wyborów — powiedział.

Przeczytaj również:  Włodzimierz Czarzasty: Donald Tusk atakuje Lewicę

Komentując relacje z ministrem Ziobrą, przyznał, że nie jest to łatwy koalicjant.

— Ale osobiście jesteśmy w dobrych relacjach, to jest pewna różnica w stosunku do Jarosława Gowina, gdzie kłótni nie było, ale moje zaufanie coraz bardziej słabło — mówił Kaczyński.

W wywiadzie odniósł się także do przyczyn swojego odejścia z rządu.

— Od początku mówiłem, że przychodzę, by wykonać kilka zadań związanych z koniecznym wzmocnieniem państwa. Wszystkie te tezy, że mam nadzorować premiera, były nieprawdziwe, przecież nawet nie jestem pierwszym wicepremierem – tę funkcję pełni Piotr Gliński i to on prowadzi posiedzenia Rady Ministrów w zastępstwie Mateusza Morawieckiego — tłumaczył Kaczyński.

Dziennikarz zapytał prezesa PiS, co tak naprawdę sądzi o odejściu Jarosława Gowina.

— Gowin z wozu, koniom lżej. No tak. To odpowiedni zwrot. Cały rząd odetchnął. Ta nieustanna obecność związana z postawą tego polityka, ciągłe próby chwiania łódką, były już dla wszystkich bardzo męczące, całkowicie niezrozumiałe. Przecież on negocjował tygodniami jakieś rozwiązania, na przykład zawarte w Polskim Ładzie, wywierał na nie wpływ, wnosił poprawki, wreszcie zadowolony podpisywał, a następnie wychodził i się odcinał, krytykował — zaznaczył Kaczyński.

Przeczytaj również:  Jurek Owsiak uderza w rząd w kwestii kryzysu na granicy. Czeka na pomoc ''sił europejskich''

W ocenie prezesa Gowin w rzeczywistości „uwierzył, że będzie w stanie przeprowadzić plan, który zamajaczył mu w roku 2020: obalić rząd z opozycją, zostać co najmniej marszałkiem Sejmu”.

Zobacz również: Były minister rolnictwa ostrzega przed Zielonym ładem! „Wiele gospodarstw upadnie”

Zobacz również: Kidawa-Błońska atakuje Bąkiewicza: „To jest po prostu wielki skandal”

źródło: medianarodowe.com, polsatnews.pl

(Visited 264 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here