Dorota „Doda” Rabczewska zabrała głos w sprawie afery, która wybuchła wokół Marka Niedźwieckiego oraz Programu Trzeciego Polskiego Radia. Piosenkarka zwróciła uwagę na hipokryzję muzyków oraz ich menadżerów.

— A co do cenzury w mediach — rozpoczęła swój wywód Doda — to zwracam się do moich szanownych, znajomych muzyków choć, może nawet bardziej menadżerów: od lat jesteśmy cenzurowani za pomocą tak zwanych „badań” w stacjach komercyjnych. wszyscy wiemy jak to wygląda i jaka to jest je**na ściema — napisała ostro w mediach społecznościowych.

— Więc może w końcu szanowne rozgłośnie ustalą jawny cennik: ile za „piosenkę tygodnia”, „miesiąca” itp. zamiast zamiatać „gifty” pod stołem a Wy (menadżerowie) nie będziecie musieli zmagać się z hipokryzją, krzycząc teraz na lewo i prawo o cenzurze w Trójce… — dodała Rabczewska.

— Dokonano ręcznej manipulacji polegającej na zmianie kolejności piosenek, na które głosowali słuchacze Trójki — poinformował w niedzielę wieczorem dyrektor „Trójki” Tomasz Kowalczewski, odnosząc się do zarzutów jakoby utwór Kazika uderzający w Jarosława Kaczyńskiego miał zostać ocenzurowany przez władze stacji.

— Wiemy już na pewno, że ta piosenka nie wygrała. Ona została ręcznie przesunięta na miejsce pierwsze, czyli wynik został sfałszowany — dodał Kowalczewski.

Według dyrektora stacji, winę za przesunięcie piosenki Kazika ponosi prowadzący audycję Marek Niedźwiecki.

Przeczytaj również: Mąż Małgorzaty Kidawy-Błońskiej przerywa milczenie: „W opozycji krążą plotki”

A co do cenzury w mediach, to zwracam się do moich szanownych, znajomych muzyków choć, może nawet bardziej…

Gepostet von Doda am Sonntag, 17. Mai 2020

źródło: Do Rzeczy

(Visited 148 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Szczepionki na COVID-19. Wicekanclerz Niemiec krzyczał i klął na posiedzeniu: "To gó*no!"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here