Posłanka KO Klaudia Jachira usiłowała pomóc migrantom koczującym na granicy polsko-białoruskiej. Parlamentarzystka udała się na miejsce z posłanką Urszulą Zielińską.

Jeszcze niedawno kobiety informowały, że znalazły pomysł, który umożliwi im przebywanie na terenie objętym stanem wyjątkowym. Mianowicie chciały otworzyć biuro w Białowieży.

Pomimo starań posłankę Klaudię Jachirę zatrzymała policja.

— Policja odmówiła wjazdu do pseudostrefy, a mamy umowę najmu, zarejestrowane biuro i legitymacje poselskie — relacjonowała w mediach społecznościowych przedstawicielka KO.

Tydzień temu na granicy polsko-białoruskiej miała miejsce podobna sytuacja. Grupa eurodeputowanych na czele z Janiną Ochojską próbowała przedrzeć się do strefy przygranicznej. Wszystko po to, by wspomóc potrzebujących migrantów. Polityków zatrzymały polskie służby, które zablokowały im drogę. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Tymczasem Klaudia Jachira i Urszula Zielińska, które wpadły na pomysł otworzenia biura w Białowieży spotkały się z rozczarowaniem. Gdy śpieszyły na pomoc migrantom, również zostały powstrzymane przez policjantów.

— Jedziemy teraz na policję zgłosić zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy na służbie — napisała niezadowolona Jachira.

Zobacz również: PiS i Konfederacja razem do wyborów? Opublikowano wyniki ciekawego sondażu

Przeczytaj również:  Lublin: Kierowca, który zignorował czerwone światło szybko tego pożałował [WIDEO]

Zobacz również: Uroczyste pożegnanie Angeli Merkel. Odchodzi ze stanowiska kanclerza po 16 latach [WIDEO]

Źródło: Facebook.com, Twitter.com

(Visited 2 039 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj