Profesor Horban uważa, że rząd wprowadził zbyt lekkie restrykcje. Podczas rozmowy z Rzeczpospolitą ekspert stwierdził, że w Polsce powinna funkcjonować godzina policyjna.

Profesor Horban stwierdził, że jeszcze zbyt wcześnie na ocenienie tego, czy rząd gdzieś popełnił błąd związany z pandemią.

— W każdej chwili staramy się robić wszystko zgodnie z najlepszą wiedzą. Zarzucono nam ostatnio, że niepotrzebnie wpuszczono do kraju osoby z Wielkiej Brytanii. Proszę sobie wyobrazić, co by się stało, gdybyśmy tych Polaków tam zostawili — tłumaczył Horban.

Profesor podkreślił, że liczył na to, że uda się wprowadzić w Polsce godzinę policyjną. Stwierdził jednak, że taka decyzja nie została podjęta, z uwagi na spodziewany sprzeciw opinii publicznej.

Zobacz także: Klaudia Jachira lubi robić TO w łóżku! Posłanka otwarcie się przyznała

Horban zaznaczył także, że najważniejszym celem jest niedopuszczenie do większej ilości zgonów.

Zakażać się można – najgorsza jest oczywiście śmierć. Kto umiera? Umierają ludzie – zgodnie z metryką. Wśród zakażonych osób powyżej 80. roku życia umiera 20 proc. Wśród osób pomiędzy 60. a 70. rokiem życia – 10 proc. Jak popatrzymy na osoby młodsze z nowotworami, to umiera 25 proc. To są ludzie, którzy, jak zachorują, to będą leżeli w szpitalu. Większość przeżyje. Tysiące jednak umrą. W wieku powyżej 60 lat jest w Polsce ponad 10 mln osób, to prosto policzyć – 10 proc. zgonów to milion osób — wyliczył.

Zobacz także: Tusk zabrał w końcu głos w sprawie ujawnionych nagrań. Bezczelnością przebił samego siebie

— Granicą jest 30 tys. zakażeń dziennie w rozliczeniu tygodniowym. Trzy dni z rzędu po 30 tys. i system staje się niewydolny. Powinniśmy wtedy pilnie zastosować rozwiązania z poprzedniej wiosny i Wielkanocy — dodał Horban, mówiąc o ewentualnym zaostrzeniu obostrzeń.

Przeczytaj również:  Dr Martyka podsumował rok lockdownu: „Ta jedna z największych bzdur jest nadal utrzymywana”

Źródło: Rzeczpospolita

(Visited 559 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here