Każdy z nas z utęsknieniem czeka na powrót do normalności. Okazuje się, że nie jest to takie proste. Niedzielski nie ma dla nas dobrych wieści. Rząd ciągle przedłuża obowiązujące restrykcje, a szaleństwu temu nie ma końca.

Minister zdrowia Adam Niedzielski rozmawiał z redaktorem Adrianem Klarenbachem i podkreślił, że „zagrożenia biologiczne raczej będą nam już na stałe towarzyszyły”.

Zobacz również: Angela Merkel zaszczepi się przeciwko koronawirusowi. Znany jest dokładny termin

Taka wypowiedź nie napawa optymizmem, wręcz przeciwnie. Czy wskazuje na to, że obostrzenia pozostaną z nami już przez całe życie?

— Z jednej strony musimy się liczyć z tym, że wirus może mutować, może po prostu pojawić się nowa mutacja, która nie będzie w zakresie ochrony, chociażby szczepień. Wtedy będziemy musieli od nowa budować pewną odporność populacyjną, co jest, jak wszyscy widzimy z doświadczenia, bardzo długim procesem i oczywiście procesem też trudnym — mówił minister Niedzielski i ostrzegł, że najgorsze dopiero przed nami. Wszystko przez nowe mutacje wirusa, o których istnieniu możemy dowiedzieć się lada dzień.

Zobacz również: Drastyczne podwyżki za śmieci w Warszawie. Trzaskowski: Jeśli ktoś zużywa wodę rozrzutnie…

— Może być też tak, że nowe pandemie, nowe wirusy mogą pojawić się w otoczeniu, bo jak czytamy sobie opracowania, analizy wielu naukowców, to widać, że te zagrożenia biologiczne raczej będą nam już na stałe towarzyszyły, więc myślę, że ta nasza normalność będzie nieco bardziej wyczulona na to, co się dzieje właśnie w tej skali pandemicznej, skali zagrożeń biologicznych i będziemy musieli sprawnie przygotowywać się na kolejne kryzysy — dodał z powagą.

Źródło: NCzas.com

(Visited 1 810 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Gasiuk-Pihowicz chciała zrobić show w Sejmie. Nie sprawdziła, co ma napisane na kartce!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here