— Moment, kiedy Borys Budka odepchnął ją od mikrofonu, dyktował jej, jak ma odpowiedzieć na pytanie zadane przez dziennikarza, był straszny — mówiła o kandydatce Koalicji Obywatelskiej Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, była szefowa kampanii Andrzeja Dudy, w programie Wirtualnej Polski.

— Budka zachował się bez kultury, publicznie potraktował panią Kidawę jak marionetkę. Mam wielki niedosyt. Niedosyt wartości i w polityce i w kampanii — oceniła Turczynowicz-Kieryłło.

— Moment, kiedy Borys Budka odepchnął ją od mikrofonu, dyktował jej, jak ma odpowiedzieć na pytanie zadane przez dziennikarza, był straszny — dodała polityk obozu rządzącego.

Nieco dalej była szefowa kampanii Andrzeja Dudy stwierdziła, że kandydaci opozycji w wyborach prezydenckich błędnie zawiesili kampanie wyborcze, spodziewając się przełożenia majowych wyborów.

— Gdybym była Małgorzatą Kidawą-Błońską walczyłabym do końca, bo nawet po przegranych wyborach zostaje kapitał na przyszłość z kontaktów z wyborcami. A tu nagle pada hasło bojkot wyborów – mówiła w rozmowie z WP.pl.

Przeczytaj również: „Trzeba być draniem!”. Awantura w Sejmie z udziałem Joanny Scheuring-Wielgus. „Nie może ujść bezkarnie takie zachowanie”

źródło: Do Rzeczy

(Visited 314 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Robert Winnicki do PiS: Stworzyliście legislacyjną biegunkę. Oto problemy, jakie wywoła przesunięcie wyborów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj