Poseł Konfederacji Grzegorz Braun ujawnił dokument, z którego wynika, że prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych wydał zgodę Pfizerowi na szczepienie polskich dzieci bez jakichkolwiek zastrzeżeń.

Nie wycofamy się z tego, żeby dbać o zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów; nie powstrzymają nas żadne akcje antyszczepionkowe oświadczył w poniedziałek prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych Grzegorz Cessak.

Szef URPL gościł na antenie TVN24, gdzie komentował podpalenie mobilnego punktu szczepień i siedziby sanepidu w Zamościu. Cessak określił podpalenie „aktem terroru” oraz „barbarzyństwem”.

Bez względu na to, jak jest rozumiana wolność, to jeżeli ingerujemy w wolność drugiego człowieka, jego zdrowie i życie, to jest to po prostu barbarzyństwo, a nie wolność zawyrokował Cessak, wskazując iż wpływ na podpalenie mogły mieć „fake newsy” rozprowadzane przez ruch antyszczepionkowy.

Co więcej, Cessak poinformował o wizycie Grzegorza Brauna w swoim biurze, który nawiedził prezesa URPL „pod hasłem kontroli poselskiej”.

Nie miałem takiej sytuacji do tej pory. Oczywiście kontrole poselskie się zdarzają, ale zawsze są one w pełnej kulturze, dyskusji, przede wszystkim w zrozumieniu tematu mówił Cessak. Nikt ze mną wcześniej nie uzgadniał tej kontroli. Wtargnięto do mojego gabinetu na siłę. To źle, że takie sytuacje są podsycane przez parlamentarzystów, bo to jest kwestia dyskusji na temat tego, jak są przeprowadzane badania kliniczne dodał szef URPL.

Przeczytaj również:  "Czas powiedzieć dość! Polska powinna złożyć wniosek do TSUE o kary dla Niemiec"

Jak przekonywał Cessak, grupa osób wiedziona przez Brauna zwizytowała biuro oczekując wglądu do badań klinicznych szczepionek w populacji dzieci poniżej 12. roku życia.

Decyzja Cessaka

W wyniku kontroli poselskiej poseł Konfederacji Grzegorz Braun dotarł do pisma, z którego wynika, że już w kwietniu Cessak wydał zgodę koncernowi Pfizer na możliwosć szczepienia zdrowych dzieciach poniżej 12 roku życia.

Dzisiejsza kontrola poselska w @URPLWMiPB wykazała, że już 27 kwietnia prezes @GCessak wydał decyzję dopuszczającą eksperymentalne „antykowidowe” szczepienia zdrowych dzieci i niemowląt przy czym za wszelkie uzasadnienie wystarczyć ma zdanie „strony” = @pfizer” napisał na Twitterze Grzegorz Braun, zamieszczając zdjęcie rzeczonego dokumentu.

My się nie wycofamy z tego, żeby dbać o zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów. Nie powstrzymają nas żadne akcje poselskie, czy antyszczepionkowe. Będziemy dbali do końca o bezpieczeństwo i zdrowie pacjentów nic nie ukrywając, pokazując, że są jakieś działania niepożądane, bo lek, który nie ma działania niepożądanego praktycznie nie leczy kontrował Cessak na antenie TVN24.

Przeczytaj również: Tokio 2020: Pierwsza transseksualna osoba podczas igrzysk poniosła spektakularną klęskę. Występ okazał się blamażem

Przeczytaj również:  Kaczyński skomentował odejście Gowina. Padły mocne słowa

Przeczytaj również: Wejdą „z buta” i sprawdzą, czy wszyscy są zaszczepieni. Jeśli nie – zaczną przekonywać…

źródło: PAP/Nczas

(Visited 6 639 times, 1 visits today)

4 KOMENTARZE

  1. Do pierdla z tymi ludźmi, a urzad rejestracji…zamknąć i powołać inny,bez balastu korupcyjnego.Ci ludzie nie pracuja dla Polski ,tylko dla zagranicznych korporacji.

  2. Znajoma (dawna sąsiadka) wyjechała ze 20 lat temu do USA jako młoda dziewczyna (w wieku ok. 18 lat). Skończyła studia i dostała się do pracy w Pfizerze. W tym roku odwiedziła rodzinne miasto. W rozmowie jej ojciec powiedział, że córka zajmuje eksponowane (wysokie) stanowisko w Pfizerze i że była na kwarantannie. Zdziwiło mnie to stwierdzenie ale w dalszej rozmowie jej ojciec oznajmił, że córka nie zaszczepiła się i wolała odbyć kwarantannę! Chyba wszystko jasne w temacie t,zw. szczepionek. Dziwi mnie, że ludzie są tak łatwowierni, nie szukają prawdy, idą jak te barany na rzeź. Począwszy od lat 90-tych stopniowo, krok po kroku robiono z ludzi imbecylów. Obniżono drastycznie poziom nauczania, zniszczono dorobek pokoleń wyprzedając go albo niszcząc (wielu wówczas „dorobiło się” majątków), zmuszono wielu Polaków do szukania chleba za granicą. Kontrolę nad gospodarką i zasobami przejęły zagraniczne koncerny (również te będące w rękach „starszych i mądrzejszych”). Drenaż naszej siły roboczej, myśli intelektualnej a także naszych zasobów rozwija się na coraz większą skalę. Jednocześnie zakazy i nakazy dla Polski (szczególnie dotyczy t.zw. ekologii) mają doprowadzić naród do stanu permanentnego ubóstwa, ogromnego zadłużenia i w konsekwencji zrealizowanie ustawy 447. My goje mamy służyć tym, których przygarneliśmy, gdy inne narody ich prześladowały. I tu smutna refleksja. większość goi za 500+ jest gotowa sprzątać kible lub myć nocniki tym „mądrzejszym”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here