Internet wypełnił się komentarzami oburzonych internautów gdy portal „wyborcza.pl” opublikował tekst, w którym napisano, że syryjscy migranci mieli zostać pobici przez polskie służby graniczne. Oliwy do ognia dodał fakt, że informacja pochodzi od służb białoruskich.

Białoruska straż graniczna twierdzi, że Syryjczycy mieli być pobici przez polskich pograniczników — tak brzmi tytuł jednego z tekstów, które opublikował portal wyborcza.pl.

Zobacz również: Adam Niedzielski stracił cierpliwość. Wypowiedział się stanowczo w kwestii maseczek

Autor kontrowersyjnej treści powołuje się na doniesienia ze strony białoruskich służb w kontekście zachowania polskich funkcjonariuszy Straży Granicznej. Przedstawiciele władzy reżimowej Aleksandra Łukaszenki oskarżają Polaków o skandaliczną postawę wobec migrantów:

— Tylko obserwowali, nie próbując pomóc ludziom na skraju śmierci — pisze gazeta.

Publikacja wstrząsnęła internautami. Wielu komentatorów nie ukrywa oburzenia, że polskie medium powołuje się na informacje białoruskiej straży granicznej, która podlega reżimowym władzom tego kraju.

Przeczytaj również:  Niedzielski wspomina o najczarniejszych scenariuszach: "Czwarta fala rozpędza się"

Jednym z komentujących jest Dawid Wildstein, który w ostrych słowach skrytykował gazetę Adama Michnika. Zdaniem publicysty dziennika nie należy go określać mianem „polskiego”.

Zobacz również: Co opozycja wyrabia na granicy? Posłanka PiS ostro: „Część może być pożytecznymi idiotami, ale…”

— Wyborcza niczym się nie różni od Russia Today. Jest o tyle gorsza, że RT nie udaje. GW za to nadal robi za „polską gazetę”. Wiele można powiedzieć o medium, które powtarza propagandę obcego dyktatora i mordercy, byle uderzyć w nasz kraj.. Ale na pewno nie to, że to polska gazeta — podsumował sprawę Wildstein na Twitterze.

Źródła: DoRzeczy.pl, wMeritum.pl

(Visited 1 184 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here