Miasto ogłosiło przetarg na dostawcę energii dla stolicy województwa dolnośląskiego. Jak informuje prezydent miasta, Jacek Sutryk, jedyna oferta wpłynęła od Polskiej Grupy Energetycznej należącej do Skarbu Państwa, a więc sterowanej przez rząd PiS. Spółka PGE zaproponowała ofertę 405 mln złotych, co oznacza wzrost o ok. 500 proc. w stosunku do oferty tegorocznej. Przetarg unieważniono, a Wrocław już teraz wdraża program oszczędzania energii elektrycznej. Oto, jak miasto zamierza ciąć koszty w obliczu kryzysu energetycznego.

Na wtorkowej konferencji prasowej władze miasta Wrocławia poinformowały, że oferta dot. przyszłorocznych dostaw energii opiewa na kwotę aż o 513 procent wyższą od dotychczasowej.

Samorządowcy: Domagamy się od rządu stanowczych działań

Wpłynęła tylko jedna oferta od PGE. I ta oferta jest na kwotę 405 milionów złotych – mówi Jacek Sutryk, prezydent miasta.

Zaproponowaną ofertę władze oceniają jako przewyższające ich możliwości. Już teraz ogłaszają plany oszczędnościowe, które mają nieco uratować położenie miast podczas kryzysu energetycznego.

Jako samorząd domagamy się od rządu stanowczych działań i tarczy osłonowej. Samorządów nie stać na takie wydatki – alarmuje prezydent miasta.

Przeczytaj również:  Piotr Kraśko wydał oświadczenie po wyroku sądowym

Miasto wdraża program oszczędnościowy

Miasto musi ciąć koszty wszędzie, gdzie to możliwe. Z uwagi na kryzys, w tym roku na wrocławskim Rynku nie odbędą się obchody Sylwestra, w dodatku iluminacje świąteczne będą znajdować się jedynie na rynku.

Samorządowcy tłumaczą, że nowe zasady oszczędzania zostaną wprowadzone w ponad 300 budynkach użyteczności publicznej – maksymalna temperatura w budynkach ma wynieść 19 stopni, a część pracowników będzie wypełniać swoje obowiązki zdalnie.

CZYTAJ TEŻ: [SONDAŻ] „Najgorszy w historii” wynik PiS w badaniu zaufania. Pierwsze oznaki kryzysu wizerunkowego?

CZYTAJ TEŻ: „Śmierć ciemiężcy”. Szokujące słowa prof. Środy

Wielkim wyzwaniem jest edukacja, mamy aż 220 placówek, które działają w 260 budynkach, a koszty utrzymania drastycznie wzrastają. Dlatego poprosiliśmy dyrektorów szkół i przedszkoli o optymalizację kosztów, na tyle na ile pozwalają przepisy prawne. Dodatkowo ograniczyliśmy dodatkowe projekty w szkołach wyłącznie do tych, które są realizowane ze środków zewnętrznych – tłumaczą władze Wrocławia.

Źródło: tvn24.pl / wroclaw.pl

(Visited 78 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj