Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska był gościem w Polskim Radiu 24 i odpowiedział na pytanie, co oznacza w praktyce stan zagrożenia epidemicznego.

– Zniesiony zostaje stan epidemii, ale koronawirus nie zniknął – wyjaśnił wiceszef MZ.

– Dla Polaka nic się właściwie nie zmieni. Zasady, które obowiązywały w epidemii, zostały już wcześniej zniesione. Z czerwonego światła, czerwonej lampki zmieniamy na kolor żółty. W dalszym ciągu powinniśmy pamiętać, że koronawirus jest wśród nas, nie zniknął – dodał Kraska.

Waldemar Kraska podkreślił, że chociaż liczba nowych zakażeń spada, to wciąż powinniśmy mieć się na baczności.

– Z danych, które otrzymałem rano, wynika, że mamy tylko 95 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Wszystkie dane, które otrzymujemy na bieżąco i które, oczywiście, będziemy nadal na bieżąco monitorować, świadczą o tym, że takiego zagrożenia, jakie było, nie ma. Tzw. współczynnik reprodukcji wirusa R wynosi 0,79 i w dalszym ciągu spada. To jest wyznacznikiem, żeby ze stanu epidemii przejść w stan zagrożenia epidemicznego – mówił wiceminister zdrowia.

Polityk dodał, że w czasie letnim wakacyjnym zawsze jest mniej zachorowań. Istnieje jednak ryzyko, że na jesieni sytuacja może się odwrócić.

Przeczytaj również:  Konfederacja o likwidacji 13. i 14. emerytury: „Czas na odważne decyzje” [WIDEO]

– Można wówczas pozwolić sobie na pewien „luz”, ale mając na względzie, że po pięknym lecie przychodzi, niestety, jesień. Jesienią nowych przypadków, jak prognozują eksperci, znów może być sporo – oznajmił wiceminister.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Gen. Roman Polko w TVP Info: Rosja nie osiągnie znaczących sukcesów

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sośnierz po prostu nie wytrzymał i pojechał po posłach: „To się nazywa prostytucja” [WIDEO]

źródło: DoRzeczy

(Visited 85 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj