Gościem Radia ZET był Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny. W trakcie rozmowy poruszony został temat noszenia maseczek.

Rozmowa, którą przeprowadzono w Radiu ZET, może być cennym przykładem dla przeciwników zakładania maseczek. Wszystko za sprawą szefa sanepidu, który przekonywał, że jej najważniejszą funkcją jest nie ochrona przed patogenami, a… przypominanie ludziom, że jest pandemia.

Czytaj także: USA: Bojówkarz Antifa chciał obrzucić policję koktajlem Mołotowa. Sam się podpalił. Skończyło się tragicznie

— To jest taka maseczka, która powoduje to, że myślę, że muszę zachować dystans, nie dotykać twarzy. Ta maseczka ma oczywiście także w jakiejś mierze, no nie w pełni oczywiście, zatrzymuje patogeny. Ale ta maseczka świadczy o tym, że jest pandemia — powiedział Pinkas.

— Im więcej ludzi nosi maseczkę, tym się bardziej racjonalnie zachowują i pamiętają o tym, że jesteśmy w bardzo trudnym czasie — przekonywał Główny Inspektor Sanitarny.

Czytaj także: HBO wypuściło film naśmiewający się z Polaków. „Polacy to najgłupsze istoty na świecie”

Wypowiedź szefa sanepidu obiegła Internet szerokim echem:

Źródło: Radio ZET

(Visited 51 146 times, 2 visits today)
Przeczytaj również:  Co się dzieje z Rafałem Trzaskowskim? Od 5 dni miał gorączkę, teraz zrobił test na koronawirusa