Paweł Jabłoński z MSZ był gościem Kazimiery Szczuki w RMF FM. „Może pan przestać?”; „Nie skończy pan tego zdania” – powiedziała prowadząca.

Gość programu próbował udowodnić, że Polska ma prawo ubiegać się o reparacje wojenne od Niemiec. Konflikt zaczął się w momencie, kiedy Szczuka uznała, że po wojnie nasz kraj zrzekł się reparacji.

– Związek Radziecki nie miał umocowania, by działać w naszym imieniu. Związek Radziecki był okupantem. Zrzekliśmy się niejako pod presją okupanta, ale zrzekliśmy się – mówiła dziennikarka.

– Przepraszam, ale co to znaczy, że się zrzekliśmy? – zastanawiał się Jabłoński.

– To znaczy, że się zrzekliśmy – skwitowała Szczuka.

Wówczas Jabłoński dopytywał, co dokładniej jego rozmówczyni ma na myśli.

– Zdaje się, że ja prowadzę tę rozmowę, a nie pan. I chciałabym, żeby teraz pan przestał mówić – interweniowała.

– Nie chcę, żeby pan się rozwijał teraz. Może pan przestać? Ale ja nie chcę, żeby pan kończył, ja nie chcę – nie ustępowała.

– Pani powiedziała nieprawdę – oskarżył ją wiceminister.

Przeczytaj również:  "To jest w praktyce nasza przynależność do eurokołchozu". Braun nie przebierał w słowach [WIDEO]

– To, że pani nie podobają się moje odpowiedzi, nie znaczy, że może pani oczekiwać cały czas innych – kontynuował Jabłoński.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Prof. Roszkowski: Zostałem wykorzystany politycznie

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niedzielski już straszy: „Ruszymy ze szczepieniami czwartą dawką całej populacji”

źródło: Twitter, niezalezna.pl, tysol.pl

(Visited 425 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj