Sąd Apelacyjny w Warszawie przywrócił areszt dla podejrzanego o korupcję Sławomira Nowaka. Tym samym podtrzymano zażalenie prokuratury na decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie o zwolnieniu ministra z aresztu. Nowa sprawa rozpatrywana była przez sędzię Dorotę Radlińską.

Jak się okazuje, Sławomir Nowak będzie mógł opuścić areszt, jednak istnieje pewien warunek. Aby tak się stało, będzie koniecznym opłacenie 1 mln złotych poręczenia majątkowego do 18 czerwca.

Dzisiaj rozpatrywano także zażalenie dotyczące Łukasza Z. Sąd utrzymał przy tym w mocy decyzję o wolnościowych środkach zapobiegawczych.

Ministra transportu w rządzie Donalda Tuska Sławomira Nowaka zatrzymano w lipcu ubiegłego roku. Wraz z nim CBA zatrzymało byłego dowódcę jednostki GROM Dariusza Z oraz przedsiębiorcę Jacka P. Wszyscy są podejrzani o korupcję i udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Zobacz również: Polska jak Białoruś? Tokarczuk atakuje nasz kraj w znanej włoskiej gazecie

Jesienią ubiegłego roku Sławomir Nowak usłyszał dalsze zarzuty, m.in. „czynnego łapownictwa”. Minister miał przyjmować pieniądze od byłego prezesa Orlenu Jacka K., byłego wiceprezesa PGE Wojciecha T. oraz Leszka K.

Wobec polityka zastosowano areszt tymczasowy, a w marcu zapadła decyzja o jego przedłużeniu. 12 kwietnia Sąd ogłosił, że Nowak może wyjść na wolność, nie może jednak opuszczać kraju, a jego paszport zostanie zatrzymany. Minister był pod nadzorem policji i nie mógł kontaktować się z podejrzanymi ani świadkami. Obowiązywało go również poręczenie majątkowe w kwocie 1 mln zł, które musiał wpłacić do 26 kwietnia.

Zobacz również: Wiadomo, kto zastąpi Szymona Hołownię w roli prowadzącego „Mam talent!”

Źródło: DoRzeczy.pl, rmf24.pl, twitter.com

(Visited 361 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  "Wpadli jak bandyci!" Policja brutalnie rozprawiła się klubem Face 2 Face w Rybniku. Ranni

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here