Jacek Jaśkowiak jest jednym z kandydatów na prezydenta z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Długo nie było wiadomo, kto stanie do walki o najważniejsze stanowisko w kraju u boku Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Prezydent Poznania niezwykle poważnie podchodzi do swojego zadania, o czym wspomniał podczas rozmowy w RMF FM. Jednak redaktor Robert Mazurek zajął sceptyczną postawę wobec polityka i uciszył go jednym zdaniem.

— Z Platformy uważają, że to jest jakaś zabawa — powiedział redaktor Mazurek do Jacka Jaśkowiaka obecnego głosowo na antenie.

— Politycy są przyzwyczajeni do tego, że ogłasza się jakieś deklaracje na Facebooku, sonduje się opinię publiczną —  a co sądzicie, a może ja, jakie miałbym szanse? — tłumaczył prezydent Poznania.

— Mam do tego inne podejście, jestem z biznesu konkretnie — dodał Jaśkowiak, który nie spodziewał się tego, co miało po chwili nastąpić.

Redaktor Mazurek jednym zdaniem wprawił polityka w konsternację.

— Z biznesu? I dlatego składa pan ofertę w kopercie? — zdziwił się dziennikarz, który podsumował nieprofesjonalne zachowanie Jaśkowiaka.

Wielu rozbawionych internautów przyznało rację Mazurkowi, który jest zdania, że prezydent Poznania dużo wcześniej powinien był otwarcie się ujawnić.

Termin zgłaszania kandydatów minął we wtorek o północy i aż do środy rano wydawało się, że jedyną kandydatką w prawyborach będzie Małgorzata Kidawa-Błońska. Tymczasem zgłoszenie Jaśkowiaka dotarło do zarządu PO w kopercie we wtorek wieczorem.

źródło: youtube.com

(Visited 31 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Hołownia i jego niezręczne zachowanie w autobusie. "Etap drugi: Zaglądanie ludziom do talerza w Warsie"