Do zaskakującej sytuacji doszło w Puławach (województwo lubelskie). Kierowcy poruszający się ruchliwą ulicą natknęli się na trumnę, którą zgubił karawan. Właścicielka zakładu pogrzebowego rozmawiała z „Dziennikiem Wschodnim” tłumacząc, że wypadła ona z samochodu, jednak nie było w niej zwłok.

Takiego widoku kierowcy jadący ulicą Piaskową w Puławach zupełnie się nie spodziewali. Na środku drogi leżała…trumna. Zdjęcie szybko obiegło media społecznościowe. Widać na nim, że kierowcy nie kryli swojego zdumienia, a niektórzy z nich musieli się zatrzymać, a następnie ominąć przeszkodę.

Na kolejnym zdjęciu widać, jak karawan zabiera swoją zgubę z drogi.

Właścicielka zakładu pogrzebowego tłumaczyła, że trumnę zgubił karawan z jej firmy. W środku nie było nikogo.

– Dzisiaj pracownicy mieli przewieźć pustą trumnę z naszego zakładu przy Budowlanych do zakładu przy Piaskowej – powiedziała kobieta.

Dodała przy tym, że tego dnia jej firma obsługiwała dwa pogrzeby. Pokazała również zdjęcie swojego pracownika, który nie był ubrany w strój do obsługi ceremonii pogrzebowych. Te odbywały się już po całym incydencie.

– To daje jasno do zrozumienia, ż jest to czas pomiędzy ceremoniami – podkreśliła.

Przeczytaj również:  Czarnek obiecuje: "Tusk na 100 proc. trafi przed sąd". Trzymacie kciuki?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sondaż CBOS. Coraz mniej Polaków regularnie chodzi do Kościoła

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kupił drożdżówkę i 3 chleby. Ten paragon go przeraził

źródło: Twitter

(Visited 327 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj