Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow zmuszony był do odwołania wizyty zaplanowanej w Belgradzie. Żadne z państw sąsiadujących z Serbią nie zgodziło się na przelot jego samolotu.

W programie wizyty polityka było między innymi spotkanie z prezydentem Aleksandrem Vucziciem. Poinformowano, że porozumiał się on z Władimirem Putinem w kwestii trzyletniego kontraktu na dostawy gazu z Rosji.

Wizyta rosyjskiego ministra spraw zagranicznych została jednak odwołana. Przypomnijmy, że z Serbią sąsiadują takie kraje, jak Bułgaria, Macedonia Północna i Czarnogóra, które zamknęły przestrzeń powietrzną dla samolotów rosyjskich. Tym samym Ławrow nie mógł przelecieć nad terytorium tych państw. Serbskie media zastanawiały się, czy Ławrow nie zmieni planów i nie wynajmie maszyny z kraju trzeciego lub poleci samolotem rejsowym linii Air Serbia.

Informację o konieczności odwołania wizyty potwierdziło dla agencji Interfax źródło z rosyjskiego MSZ.

– Nasza dyplomacja nie opanowała jeszcze sztuki teleportacji – napisano.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ivan Komarenko uniewinniony. Chodzi o łamanie koronawirusowych obostrzeń

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dziennikarz zadał Idze Świątek kuriozalne pytanie. Tenisistka nie kryła zakłopotania: „To dość żenujące”

źródło: Onet

(Visited 74 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Absurd w Warszawie. Pracownicy "kosili śnieg"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj