We wtorek około południa pod Sejmem doszło do próby samopodpalenia. Zdarzenie miało miejsce przed pomnikiem Armii Krajowej. Mężczyzna oblał się substancją łatwopalną.

Pod Sejmem znajdowali się również policjanci. Dzięki błyskawicznej reakcji funkcjonariuszy oraz przechodniów niedoszłemu samobójcy udało się przeżyć.

Komentatorzy zwracają uwagę na prawdopodobne motywy polityczne zdesperowanego przechodnia. Mężczyzna podpalił się w nieopodal wejścia do Sejmu, gdzie odbywają się często konferencje prasowe z udziałem parlamentarzystów rządu i opozycji.

Przeczytaj również: Rapujący Grzegorz Braun podbija internet. Kilkanaście tysięcy wyświetleń w ciągu pierwszych 10 minut

Polsat News poinformowało, że na miejscu obecni byli także świadkowie. Jeden z nich postanowił użyć gaśnicy samochodowej. Pod pomnik zajechała również karetka pogotowia, która przetransportowała mężczyznę do szpitala.

Przeczytaj również: Ostro w RMF FM. “Gdybym był pewną panią Katarzyną z telewizji komercyjnej to przerwałbym tę rozmowę”

źródło: Polsat News

(Visited 13 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Michnik namawia do bojkotu wyborów prezydenckich: "Nie wolno oddawać Polski łobuzom i oszustom"