Posłowie Konfederacji Grzegorz Braun i Artur Dziambor podczas wystąpienia w Sejmie nie przebierali w słowach. Co do tematu ZUS byli ze sobą zgodni. Ocenili, że instytucja ta, zamiast pomagać najbardziej potrzebującym jeszcze bardziej utrudnia im życie i docelowo należy ją zlikwidować.

– Nie pomagacie tym emerytom, przed którymi się tak pochylacie i którym opowiadacie dziwne bajki, o tym, jak to wasz rząd będzie ich ratował. Jak chcecie im naprawdę pomóc, to ich po prostu opodatkujcie. Jak chcecie im pomóc, to waloryzujcie te emerytury głodowe. Przez 13 lat prowadziłem własną działalność gospodarczą. Po 35 roku życia każdy Polak dostaje od ZUS-u laurkę z informacją zostało odłożone na jego koncie i jaka jest prognozowana emerytura. Pamiętam 2, 3 lata temu coś takiego dostałem. Tam oczywiście na koncie było odłożone osiemdziesiąt kilka tysięcy, z czego wychodzi, że emerytury będę dostawał 750 zł – mówił poseł Artur Dziambor nawiązując do własnych doświadczeń, kiedy z wyliczeń ZUS okazało się, że otrzyma niskie świadczenie emerytalne.

– Nic dodać, nic ująć. W związku z tym, w imieniu koła poselskiego Konfederacja, składam wniosek o odrzucenie tego skandalicznego projektu w pierwszym czytaniu. Konfederacja nigdy nie zgodzi się na przekupywanie Polaków ich własnymi pieniędzmi. To, co władza wyciąga z jednej kieszeni, kroi obywatelom portfele, to następnie rozsypuje z jakiegoś wirtualnego helikoptera, stwarzając wrażenie dobroczynności. Szczęść Boże wszystkim emerytom i rencistom, ale broń nas Boże przed takimi rządami, które taką właśnie politykę uprawiają – dodał poseł Grzegorz Braun, który zabrał głos po swoim koledze.

Przeczytaj również:  Gen. Polko o problemie Rosjan: „Ukraina musi to wykorzystać”

Posłowie Konfederacji od wielu lat apelują o likwidację obowiązkowych składek na ZUS, które wykańczają przedsiębiorców. Poseł Jakub Kulesza przypomniał niedawno, że składki ponownie wzrosną od 2023 roku, co będzie kolejnym ciosem wymierzonym w ludzi chcących uczciwie pracować.

— Od 2023 roku nawet milion przedsiębiorców będzie płacić wyższe składki na ZUS; to kolejny cios, który może pogrążyć wielu przedsiębiorców — mówił szef koła Konfederacji.

Zdaniem Kuleszy nawet milion przedsiębiorców musiałby od przyszłego roku płacić na ZUS 1400 zł, zamiast trochę ponad 1200 zł miesięcznie.

— To największa podwyżka składek na ZUS w historii, a należy do tego doliczyć podwyżkę składek na NFZ, których od początku roku nie można już odliczyć od podatku — podkreślił Kulesza.

źródło: YouTube

(Visited 300 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj