Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła w poniedziałek sprawozdanie finansowe z ubiegłorocznych wyborów prezydenckich komitetu Szymona Hołowni.

PKW odrzuciła w poniedziałek sprawozdanie finansowe komitetu Szymona Hołowni z uwagi na przyjęcie z naruszeniem przepisów Kodeksu wyborczego łącznie ponad 201 tys. zł.

Zamierzamy skorzystać z przewidzianych prawem narzędzi odwoławczych i kontynuować wyjaśnianie wątpliwości co do odrzuconego przez PKW sprawozdania finansowego komitetu Szymona Hołowni; ostateczny werdykt przyjmiemy z pokorą i wykonamy poinformował Michał Kobosko, który był pełnomocnikiem komitetu.

Państwowa Komisja Wyborcza wskazuje, że blisko 33 tys. zł zostało przyjęte przez komitet Hołowni w niedozwolonym terminie. Ponad 19 tys. zł wpłacono między 11 maja a 4 czerwca 2020 r., a więc już po 10 maja 2020 r., na który to dzień marszałek Sejmu zarządziła wybory, a przed 5 czerwca 2020 r., kiedy PKW przyjęła zawiadomienie Hołowni o uczestnictwie w wyborach zarządzonych na 28 czerwca 2020 r.

Kolejną istotną informacją w sprawie jest również to, że po dniu wyborów, od 29 czerwca do 25 września 2020 r., komitet Hołowni pozyskał środki w wysokości ponad 13 tys. zł.

Przeczytaj również:  Winnicki ostro podsumował Trzaskowskiego: Frustrat, maminsynek i ogólnie żałosny typek

Pieniądze od zagranicznych podmiotów?

Ponad 168 tys. zł wpłaconych na komitet Hołowni pochodziło od nieuprawnionych podmiotów. PKW wskazuje tutaj m.in. spółki prawa handlowego, fundacje, stowarzyszenia, osoby, co do których komitet nie był w stanie ustalić, że są obywatelami polskimi mającymi stałe miejsce zamieszkania na terenie Polski, a także o rachunki osób prowadzących działalność gospodarczą, co do których komitet nie był w stanie wykazać, iż jest to rachunek osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, wykorzystywany przez tę osobę zarówno do celów związanych z tą działalnością, jak i do celów związanych z codziennym funkcjonowaniem osoby fizycznej.

Przeczytaj również: 5 milionów wściekłych obywateli Szczepili się, ale „złą” partią AstraZeneki, więc Unia ich nie wpuści

Przeczytaj również: „Sprawdzał czy ma majtki pod jeansami?” Durczok po latach przyznał się do swoich uczuć wobec Tuska. Na skandaliczny wpis zareagowali nawet politycy Lewicy: „Jestem hetero. Ale…

Przeczytaj również: 5 milionów wściekłych obywateli Szczepili się, ale „złą” partią AstraZeneki, więc Unia ich nie wpuści

Źródło: PAP/Nczas

(Visited 3 672 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here