Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska był gościem w Radiu ZET i przekazał niepokojące wieści. Niewykluczone, że po majówce rząd zmuszony będzie zablokować dalsze znoszenie restrykcji.

Za oknem majówka, a Polacy niecierpliwie czekają na to, aż będą mogli zrzucić z twarzy maseczki. Wiele osób poczuło wiatr w żaglach i rozpoczęło dobrą zabawę nie zważając na koronawirusowe obostrzenia.

Wiceszef Ministerstwa Zdrowia swoją wypowiedzią zgasił radosne nadzieje Polaków. Okazuje się, że restrykcje mogą do nas powrócić szybciej niż zdążyliśmy poczuć od nich wolność.

Waldemar Kraska oznajmił, że obywatele na własne życzenie zniweczą powrót do normalności. Wiceminister zdrowia jest bardzo zaniepokojony zachowaniem Polaków, którzy zachowują się tak, jakby pandemia nie istniała.

— Bardzo dużo osób wyjeżdża na majówkę. Niepokoi mnie to, bo każda mobilność może spowodować wzrost zakażeń. Plan luzowania obostrzeń może nie odbyć się przez to zgodnie z planem — oznajmił wiceminister zdrowia.

Polityk wyjaśnił, że już 4 maja część branż zostanie uwolniona, ale nie oznacza to, że ten pozytywny trend się utrzyma. Możliwe, że już kilka/kilkanaście dni po majowym weekendzie dowiemy się o wprowadzeniu kolejnych koronarestrykcji.

— Przedstawiony przez nas program na najbliższy miesiąc stopniowego luzowania obostrzeń może stanąć pod znakiem zapytania. Tak jak zawsze powtarzam, wszystko jest w naszych rękach i powinniśmy pamiętać, że za kilka tygodni mamy wakacje. Czy warto w tej chwili tracić tę szansę, aby w wakacje spróbować normalnie wypocząć? Każdy z nas o tym marzy. Uważajmy na siebie i bliskich w czasie tej majówki i pamiętajmy, że koronawirus w dalszym ciągu między nami jest — powiedział Waldemar Kraska.

źródło: msn.com

(Visited 2 855 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Lekarka i ekspertka mówi wprost: Maseczki będziemy nosić nawet po wynalezieniu szczepionki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here