Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie czuł się ostatnio najlepiej. Z tego powodu poszedł na zwolnienie i wzbudził wiele wątpliwości co do prawdziwych przyczyn jego pogorszonego stanu zdrowia. Prezydent poinformował teraz o kolejnych krokach stołecznego ratusza dotyczących walki z koronawirusem oraz tego, jak się czuje.

— Sytuacja pozostaje poważna — napisał Rafał Trzaskowski na Facebooku.

Zdradził również, że sam poddał się testom na wirusa SARS CoV-2.

— Szanowni, sytuacja pozostaje poważna — i raczej na pewno musimy się przygotować na długą zmianę w naszym codziennym funkcjonowaniu — w życiu rodzinnym, w pracy, w mieście, w całym kraju. Codziennie przekazuję Wam raport z tego, co robimy, żeby powstrzymać rozprzestrzenianie wirusa i zapewnić bezpieczeństwo wszystkim mieszkańcom Warszawy — oznajmił polityk, zwracając się do warszawiaków.

Prezydent stolicy dodał, że pieniądze, które przekazano na walkę z pandemią, nie są wystarczające, dlatego Warszawa musiała sięgnąć po rezerwę kryzysową.

— Zdecydowaliśmy się kupić potrzebny sprzęt ze środków miasta – z rezerwy kryzysowej w budżecie miasta. Chodzi o stanowiska OIOM (z respiratorami, kardiogramami i innymi funkcjami podtrzymywania życia) oraz tzw. dekontaminatory. Całość na kwotę ok. 8,5 mln zł — wyjaśnił.

Przeczytaj również:  Piotr Kraśko wróci do prowadzenia "Faktów po Faktach"? Są nieoficjalne doniesienia

Trzaskowski mówił, że 12 mln zł z budżetu miasta będzie przeznaczone na dodatkowe zakupy środków zabezpieczających, takich jak: maseczki, rękawice czy kombinezony.

— Kolejny nauczyciel w stolicy z koronawirusem. Dyrektor prosi o obserwację dzieci. Mamy nadzieję, że rząd uruchomi jak najszybciej rezerwę strategiczną, aby można było z niej zaopatrzyć szpitale i przychodnie w niezbędne środki ochrony — powiedział Rafał Trzaskowski.

Prezydent stolicy rozwiał również wątpliwości na temat swojego stanu zdrowia i wyjawił, że zrobił test na obecność koronawirusa. Od kilku dni prezydent przebywał na zwolnieniu lekarskim. Polityk PO zamieścił na Twitterze wpis, z którego wynikało, że jest przeziębiony.

— Od pięciu dni miałem gorączkę, a w związku z tym, że w środę odbywało się spotkanie z prezydentami miast, premierem i ministrami, z gorączką postanowiłem się na takich spotkaniach nie pojawiać, bo jestem osobą odpowiedzialną — powiedział Rafał Trzaskowski w rozmowie z TVN24.

— Zrobiłem również test na obecność koronawirusa, dał on wynik negatywny, dlatego wróciłem już normalnie do pracy w ratuszu — podsumował Trzaskowski.

źródło: wiadomosci.radiozet.pl

(Visited 166 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj