Polityk Konfederacji Sławomir Mentzen skomentował nowy projekt ustawy sanitarnej, który zastąpił ustawę „lex Hoc”. Nie przebierał przy tym w słowach, nie mogąc się nadziwić, jak taki pomysł mógł komuś przyjść do głowy.

Ustawa PiS jest czymś tak wybitnie głupim i złym, że wyróżnia się nawet na tle panującej od dwóch lat idiokracji – napisał na Facebooku Sławomir Mentzen.

Nowy pomysł zakłada, że każdy z pracowniow musi się testować co najmniej raz w tygodniu. Jeżeli odmówi, a inni pracownik się przez to rozchoruje i stwierdzi, że stało się to w pracy, to będzie mógł pozwać współpracownika o odszkodowanie, które miałby zasądzać wojewoda. Kara mogłaby sięgać nawet 5-krotności minimalnego ustawowego wynagrodzenia, czyli w praktyce 15 050 zł.

Każdemu pracownikowi przysługiwałyby dwa miesiące na pozwanie współpracownika. Jakie zadania należałyby do pracodawcy? Musiałby prowadzić rejestr testów na koronawirusa pracowników i w razie konieczności pokazać go wojewodzie.

Jeżeli pracodawca takiego rejestru nie stworzy, pracownik będzie mógł pozwać jego zamiast współpracownika.

Zdaniem Sławomira Mentzena taki scenariusz spowodowałby jeszcze większy podział w społeczeństwie, donosicielstwo oraz konflikty. Przedstawiciel Konfederacji nie krył swojego zaskoczenia i nie mógł powstrzymać się od mocnych porównań pod adresem pomysłodawców tej inicjatywy.

Przeczytaj również:  Niemieckie media krytykują Merkel. "Nadal nie widzi swoich błędów"

Ustawa PiS jest czymś tak wybitnie głupim i złym, że wyróżnia się nawet na tle panującej od dwóch lat idiokracji. Oczami wyobraźni już widzę posłów, radnych gminnych, pracowników Agory, TVP, spółek Skarbu Państwa, centrali PiS i Lewicy oraz z ludzi z innych śmiesznych miejsc, którzy nawzajem na siebie donoszą, żeby tylko wyłudzić 15 tysięcy złotych od kolegi z pracy. Ciekaw też jestem, skąd miałoby pochodzić, te lekko licząc 50 miliardów złotych rocznie, niezbędnych do sfinansowania cotygodniowych testów dla ponad 10 mln pracowników – skomentował ekonomista Sławomir Mentzen, który uważa, że projekt ten nie ma szans na przegłosowanie w Sejmie.

Jak rozumiem, pomysł był prosty. PiS nie mógł, razem z bardzo chętną na to Lewicą i Platformą, przegłosować ustawy Hoca, bo około 20 posłów by im odeszło z klubu i rząd straciłby większość. Dlatego zaproponowali ustawę tak głupią, żeby nawet największym błaznom z Lewicy nie przyszło do głowy jej poprzeć. Ustawa upadnie, PiSowcy będą mówić, że próbowali powstrzymać, wiadomo co, ale opozycja się nie zgodziła i teraz to ona ma krew na rękach. Jedynym wyzwaniem było znalezienie w swoich szeregach kogoś na tyle głupiego, żeby zgodziłby się firmować projekt, którego nie chciałby poprzeć największy nawet błazen z Lewicy. I tu światu objawił się poseł Rychlik z słynnego ostatnio Wielunia, który zgodził się dać swoją twarz i nazwisko temu gniotowi – pisał dalej polityk.

Przeczytaj również:  Potężny atak rakietowy na Kijów. Brak prądu i wielu rannych

Zobacz również: Nie uwierzysz! Ryszard Petru wraca do Nowoczesnej jako ekspert: „Będzie doradzał”

Zobacz również: FreeBuds Lipstick firmy Huawei to słuchawki, które sprytnie łączą modę i technologię

Wczorajsza ustawa PiS jest czymś tak wybitnie głupim i złym, że wyróżnia się nawet na tle panującej od dwóch lat…

Opublikowany przez Sławomira Mentzena Piątek, 28 stycznia 2022

źródło: Facebook.com

(Visited 1 620 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj