W czwartek 22 lipca w Sądzie Okręgowym w Warszawie w końcu dobiegła końca sprawa rozwodowa Maryli Rodowicz i Andrzeja Dużyńskiego. Wygląda na to, że piosenkarka doczekała się rozwiązania długoletnich problemów, tyle że nie na jej korzyść.



Relację w tej kwestii przekazał „Fakt”, który donosi, że małżeństwo spotkało się na sali sądowej ostatni raz 30 czerwca. Rozprawa trwała długie pięć godzin, jednak wyroku nie ogłoszono. W czwartek 22 lipca w sądzie zjawił się jedynie Dużyński oraz syn wokalistki.

— Bardzo możliwe, że piosenkarka nie dała rady ukoić zszarganych nerwów. Najważniejsze jednak, że sąd ogłosił w końcu oficjalny koniec jej małżeństwa. Fakt dowiedział się, że orzeczono rozwód z winy obu stron — poinformował dziennik.

W środę Rodowicz w rozmowie z gazetą zdradziła, że „sukcesem już będzie fakt, że będzie wolna.

— Stresuję się, na myśl o wyroku ściska mi się żołądek, jak przed maturą — przyznała. Jak się okazuje, długo oczekiwany wyrok nie jest zbyt pomyślny dla gwiazdy.

Zobacz również: Szymon Hołownia oskarża PiS: Mamy wojnę ze Stanami Zjednoczonymi

Artystka domagała się rozwodu z orzeczeniem o winie męża. Tłumaczyła, że mężczyzna w czasie małżeństwa zdradzał ją z partnerką, z którą teraz mieszka od kilku lat. Rodowicz chciała od męża alimentów i nie wystarczało jej, że wcześniej podzielili się majątkiem za sprawą aktu notarialnego. Piosenkarka otrzymała dom w Konstancinie, dwa mieszkania oraz liczne oszczędności.

Dużyński z racji tego podziału otrzymał mieszkanie w stolicy i prowadzone przez niego od wielu lat firmy. Wydawałoby się, że dla zwykłego obserwatora tej batalii taki rezultat jest bardzo pomyślny dla Rodowicz. Jednak dla niej samej okazał się niewystarczający. Ostatecznie sąd uznał, że winę za rozpad tej relacji ponoszą obie strony, a wokalistka nie otrzyma alimentów od byłego męża.

Przeczytaj również:  Minister zdrowia Łukasz Szumowski szczegółowo i dosadnie odpowiedział na zarzuty oraz pytania opozycji

— Jestem usatysfakcjonowany wyrokiem. Uważam, w przeciwieństwie do mojej żony, że sąd bardzo sprawnie działał i nie było tutaj żadnego przeciągania — powiedział były już mąż piosenkarki. Maryla Rodowicz nie była obecna na ogłoszeniu wyroku.

Zobacz również: Minister Czarnek na straży normalności: „Wara od naszych dzieci, jeśli chodzi o ideologie lewackie”

źródło: tysol.pl, wprost.pl

(Visited 478 times, 3 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here