Były poseł Piotr Liroy-Marzec wyjawił, dlaczego nie chciał dłuższej współpracy z Konfederacją. Podkreślił, że do pierwszych nieporozumień doszło wtedy, kiedy chciał dowiedzieć się czegoś o Rosjance, która widniała na listach Konfederacji.

— Dowiedziałem się, że to jest świetna osoba i nie powinienem zadawać pytań — podkreślił raper.

Zaskakująca wypowiedź Korwin-Mikkego

Liroy-Marzec dodawał, że słowa prawicowego polityka po prostu go zszokowały. Mówił, że poseł Konfederacji w razie konfliktu Polski z Rosją opowiedziałby się po stronie Rosji.

— Ja zostałem inaczej wychowany. To się nie mieści w moim światopoglądzie. Jestem, przynajmniej tak siebie oceniam, jako patriotę, jako osobę, która chce żyć w Polsce. Mnie jest tu dobrze — zaznaczył były poseł.

— Jak ja słucham takich bredni, to się nie dziwię, że spadamy po równi pochyłej w dół, jeśli tacy ludzie decydują o państwie. Nie mogłem iść z Konfederacją. Mam komfort patrzenia sobie w twarz. Jak ja bym się zgodził na to, to nie wiem, jak sam ze sobą bym mógł żyć — tłumaczył.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Robert Lewandowski pobił absolutny rekord. Za tyle sprzedał go Bayern Monachium

Przeczytaj również:  Dramat w Jarocinie. Kobieta zasłabła w momencie reanimacji męża

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda odkryła, że jej współpracownicy ją oszukali: „Karma do nich wróci”

źródło: Twitter

(Visited 419 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj