Znany lekarz z Przemyśla dr Włodzimierz Bodnar w wyczerpującym wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych podzielił się z pacjentami gorzkimi przemyśleniami. Specjalista ds. chorób płuc od wielu miesięcy z powodzeniem leczy pacjentów chorych na COVID-19 amantadyną.

— Jeśli uważam — napisał lekarz Włodzimierz Bodnar — że jestem w stanie uratować choćby jednego pacjenta a nie zrobił bym tego, byłoby to niezgodne z moim przekonaniem. Nie byłbym wart zawodu lekarza — ocenił na Facebooku.

Dr Bodnar zyskał ogólnopolską sławę po tym, jak rozpoczął leczenie pacjentów cierpiących na COVID-19 lekiem amantadyną.

Specjalista ds. chorób płuc od kilku miesięcy nieustannie zwraca uwagę na skuteczność terapii powyższym specyfikiem. Zwraca jednocześnie uwagę, na opieszałość władzy, która dopiero teraz zezwoliła na badania nad amantadyną pod kątem skuteczności walki z COVID-19.

Ministerstwo Zdrowia jest niepocieszone, bo wymusza się badania nad amantadyną na siłę … to ogłoście od razu wyniki badania, że nie wykazały skuteczności amantadyny! Po co czekać? — napisał rozgoryczony.

— Proszę jednocześnie pozbawić mnie prawa wykonywania zawodu, bo nie chcę być lekarzem w tak zakłamanym kraju — podsumował ostro w swoim obszernym wpisie.

Przeczytaj również:  Krzysztof Bosak: Rząd przyznał, że Konfederacja ma rację [WIDEO]

Przeczytaj również: Nowacka zaskoczyła: „Miałam żal do Tuska i Platformy. Wyhodowali wariatów”

Przeczytaj również: Policjant kontra wściekły obywatel. To skończyło się bardzo źle

źródło: Nczas

(Visited 113 913 times, 807 visits today)

10 KOMENTARZE

  1. Kiedyś nazwiskiem tego lekarza będą nazywane ulice. Trzeba mieć odwagę i charakter, aby przeciwstawić się całemu systemowi sanitaryzmu, jaki jest nam narzucany.

    • Mój mąż też leczony był u Pana doktora i jestem mu wdzięczna ponieważ efekty były widoczne z dnia na dzień. Ci którzy obrzucają tego lekarza „fałszywym leczeniem” tak naprawdę nie wiedzą co mówią. Gdyby się spotkali z odrzuceniem pomocy przez służbę zdrowia i nie wiedzieli co robić dalej, próbowaliby podejrzewam wszystkiego. Dr. Bodnar był dla mojego męża ratunkiem i zawdzięczam mu powrucenie do zdrowia mojego męża.

      • Ci co go pomawiają dobrze wiedzą co mówią, w końcu stoją po drugiej stronie barykady -bronią swoich wpływów kosztem ludzi. Oni nie mają prawa nazywać się lekarzami bo nie liczy się dla nich życie i zdrowie pacjenta a jedynie kasa.
        Brawo dla P. Bodnara -życzę wytrwałości i masowego obudzenia ludzkości!

  2. Leczyłam się z mężem u Pana doktora i jesteśmy mu wdzięczni bo dzięki niemu mój mąż żyje.
    Myślę że tu nie chodzi tylko o włączenie amantadyny ale i innych leków ,którre zaleca i , i ratują ludzieom życie Nadmienię że po zbadaniu (nie widząc zdięci RTG) stwierdził to samo co było w opisie
    Po prostu chcą go zniszczyć za profesjonuzm

  3. Cała moja rodzina i znajomi leczyli się amantadyną i wszyscy wyzdrowieli nawet nie mieli skutków po. Ważniejszy marketing wokół pandemii niż nasze życie i zdrowie.

  4. Chory syn z wysoką temperaturą, z dreszczami, potami, bolącym całym ciałem, jak to kreślił, „mamo bolą mnie nawet włosy na głowie”, katarem, kaszlem zadzwonił do przychodni, żeby się zarejestrować do swojego rodzinnego lekarza, to był wtorek, pani w rejestracji powiedziała, że do końca tygodnia nie rejestruje, trzeba do szpitala, syn tak zrobił, po godzinie 18 udał się do szpitala, lekarz nie zaglądając do gardła, nie osłuchując, nie badając powiedział: to na pewno ….. (jedyna choroba), 10 dni kwarantanny i skierowanie na test i tyle, żadnego leku, ani jednego leku, ani jednej porady co robić, nic, tylko kwarantanna i test… I gdyby nie robić nic to pytanie: czy choroba cofnie się sama, czy się rozwinie? Jakie jest większe prawdopodobieństwo? Podałam amantadynę, witaminę C, D, cynk, syrop z pędów sosny, postawiłam bańki… Dzisiaj po tygodniu kuracji, oprócz kaszlu, który występuje sporadycznie syn czuje się dobrze. Nie jestem lekarzem, nawet nie chciałabym być, bo wiem, że to wielka odpowiedzialność, z którą, znając swój charakter, swoją słabość w tym względzie, nie poradziłabym sobie, ale co by się stało gdybym zastosowała się do tego co powiedział lekarz, wykształcony lekarz? Nawiasem mówiąc, syn zrobił test, wyszedł pozytywny.

  5. A może nie chodzi o to, by wyleczyć jak najwięcej chorych. Lekarz, który odmawia pomocy choremu, powinien ponieść konsekwencje, przynajmniej w postaci braku wynagrodzenia. Tymczasem kłopoty mają ci lekarze, którzy właściwie wykonują swoją pracę. DR BODNAR JEST WSPANIAŁYM LEKARZEM, KTÓRY NIE PODDAŁ SIĘ ZALECANEJ SZKODLIWEJ NOWOMODZIE.

  6. System nie chce się przyznać do błędów które popełniał i nadal popelnia.jezeli ktoś wychodzi przed szereg trzeba go u……Brawo dla Pana doktora .👺👺👺👹👹👹

  7. Po pozytywnym teście syna, kiedy straciłem węch i poczułem, że mnie bierze, zastosowałem Ama… + zestaw witamin A/C/D, NAC i cynk. Sam, bo lekarze nie przyjmą gościa, co jest na kwarantannie.

    Przeszło po 3 dniach.

    Dzięki, Panie Doktorze. Uratował Pan wielu ludzi, kto wie, może mnie też? Jak będą Panu pomnik stawiać, to się dorzucę. I na grzywnę, jeśli zasądzą, też się parę groszy znajdzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here